fbpx

Lubię poznawać miejsca na nowe sposoby. Już jakiś czas temu przekonałem się do podróżowania tematycznego. Głównym motywem kilku moich ostatnich wyjazdów była architektura drewniana, co pewnie nie umknęło czytelnikom baczniej śledzącym blog. Śladem drewnianych konstrukcji wyjechałem na dłużej w lutym. Kierunkiem były rumuńskie regiony Maramuresz oraz Bukowina.

Za tematycznym podróżowaniem przemawia do mnie przede wszystkim wartość tej formy. Poznawanie miejsc przez pryzmat jednego wybranego wątku sprawia, że wszystkie informacje, które do nas docierają są spójne i tworzą jedną całość. Z takiej podróży wraca się najczęściej z poczuciem wyspecjalizowania w konkretnym wątku. Dzięki wybraniu jednego wiodącego tematu podróży przeżywa się ją bardziej intensywnie. Każde kolejne miejsce łączy się bądź wynika z poprzedniego. Dokładanie następnych i następnych elementów układanki gwarantuje satysfakcje i wspaniałą zabawę.

Ten trend podoba mi się jeszcze z jednego powodu. Jest kapitalną odpowiedzią na coraz częstszą bylejakość podróżowania, która nie zakłada żadnego konkretnego celu – jedynie odhaczanie miejsc bądź podróżowanie dla contentu do sm.

Postanowiłem zatem odbyć kolejną tematyczną podróż. Właściwie była to podróż z trzema tematami wiodącymi. Dokąd? Zupełnie niedaleko. Miejscem, do którego zdecydowałem się zawitać tym razem była Saksonia.

Olbrzymią przyjemność sprawia mi w ostatnio szukanie niszowych miejsc w Polsce, ale z nie mniejszą ciekawością zacząłem podchodzić do regionów, które są zaraz za naszymi granicami.

Pierwszym z tematów przez pryzmat których chcę opowiedzieć o Saksonii jest muzyka. Dlaczego muzyka? Po pierwsze: jestem ogromnym fanem muzyki (a z biegiem lat coraz bardziej muzyki klasycznej, muzyki “wytrawnej”), po drugie: Saksonia to region z ogromnymi muzycznymi tradycjami i nie do końca doceniany przez polskich turystów ze względu na swoje kulturalne walory.

Wpis ma charakter przewodnika. Zamieszczam tu listę miejsc, ale także wydarzeń, które sugeruję odwiedzić jeśli zapragnęlibyście odwiedzić Saksonię właśnie śladami muzyki. Na kanwie tych informacji można zaplanować sobie 4-6 dniowy wyjazd do Saksonii. W wersji niespiesznej. Bo klasyka potrzebuje czasu i uwagi.

Startujemy.

 

Koncert organowy w Gorlitz

Początek przygody z muzyczną Saksonią czeka już w Gorlitz, niemieckiej części Zgorzelca. W najbardziej charakterystycznym budynku miasta, kościele św. Piotra i Pawła można posłuchać 45-minutowego koncertu organowego. Muzyka wybrzmiewa ze słynnych Organów Słonecznych. Tradycja tego instrumentu sięga początku XVIII wieku. Jest to przeżycie miłe nie tylko dla uszu, ale i dla oczu. Organy mają oryginalny kształt, przypominają tarczę słoneczną a ich kolor znakomicie pasuje do jasnoszarego wnętrza kościoła.

 

Posłuchajcie fragmentu koncertu na zachętę:

 

 

Kościół św. Piotra i Pawła
Godziny otwarcia: poniedziałek-sobota 10:00-16:00
niedziela i święta 11:45-16:00
Koncerty organowe: niedziele 12:00
X-IV wtorki, czwartki, niedziele i święta 12:00

 

SemperOpera w Dreźnie

Drezno było moją bazą wypadową w Saksonii. Spędziłem tu też sporo czasu na odkrywaniu muzycznej twarzy regionu. Zacząłem od jednego z najbardziej charakterystycznych i monumentalnych budynków w mieście, czyli Semperopery. Odbywają się tu najważniejsze wydarzenia kulturowe w mieście. W jednym z nich miałem okazję uczestniczyć. Obejrzałem operę Czarodziejski flet z muzyką Mozarta. Niesamowita sala Semperopery jest w stanie pomieścić 1300 osób i bardzo często wypełnia się do ostatniego miejsca. Nie inaczej było tego wieczora.

Przed wybraniem się na wieczorne wydarzenie zachęcam do zwiedzenia budynku i dokładnego poznania jego historii. Mnie zachwyciła niecodzienna anegdota o zegarze i szczegóły powstawania filarów we foyer.

 

 

SemperOpera
Godziny otwarcia kas: poniedziałek-piątek 10:00-18:00
sobota: 10:00-17:00

 

Koncert w kościele Panny Marii w Dreźnie

Zaplanowałem wyjazd do Saksonii tak żeby móc uczestniczyć w Międzynarodowym Tygodniu Organowym. Jeden z koncertów wydarzenia odbywał się w drezdeńskim symbolu – kościele Panny Marii. Koncert zachwycił mnie właściwie tak samo jak i potężna i dopieszczona w detalach budowla. Największy zabytek protestanckiej architektury w Europie. Kościół można zobaczyć przynajmniej na kilka sposobów: zwiedzając dokładnie jego wnętrze (darmowe), wyjeżdżając na wieże (8 EUR), zapuszczając się do podziemi, albo szukając jego niesamowitej kopuły z najróżniejszych części miasta. Mnie spodobała się najbardziej ta ostatnia opcja. W szczególności urzekł mnie wieczorny widok na kościół z Tarasów Bruhla.

 

 

Kościół Panny Marii
Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek 10:00-18:00 (przerwa 12-13)
Wstęp: zwiedzanie darmowe, wieża 8 EUR, bilet rodzinny 20 EUR

 

Sztuka po niemiecku w Hellerau

W Saksonii z wątkiem muzycznym bardzo ściśle jest powiązana sztuka i występy teatralne. Miałem okazję zajrzeć do wyjątkowego miejsca dla awangardowej sztuki teatralnej w Dreźnie i zobaczyć próbę do przedstawienia rozpoczynającego sezon. Jeżeli ktoś spodziewa się zobaczyć klasyczny teatr i jasny podział na scenę i widownie nieco się zaskoczy. W Hellerau, teatrze festiwalowym na obrzeżach Drezna część przedstawień jest wystawiana na scenie Appia. Jej konstrukcja pozwala na udział widowni w przedstawieniach, co dzieje się dość często. Scena składa się z kubistycznych klocków. Jest otoczona 5000 żarówek przysłoniętych białym płótnem. Sprawia to unikatowe wrażenie. I dobre uzupełnienie muzycznej podróży po Saksonii.

 

 

Teatr Festiwalowy Hellerau
Kiedy? wydarzenia prawie codziennie
Za ile? Bilety od 5EUR

 

Spotkanie z Wagnerem w Pirnie

Następnym celem wyjazdu były muzea opowiadające historie wielkich kompozytorów związanych z Saksonią. W pierwszej kolejności udałem się do oddalonej o niecałą godzinę drogi od Drezna Graupy, do której po wypoczynek i inspiracje przyjeżdżał Wagner. Historię jego pobytów, ale także twórczości i wpływu na muzykę epoki opowiada lokalne muzeum. Bardzo spodobało mi się, że urządzono je w jednolitej kolorystyce. Dominują ulubione kolory kompozytora. Podobno słuchać je także w jego utworach. Możecie to łatwo sprawdzić na miejscu. Muzeum jest interaktywne i oprócz eksponatów i pamiątek czekają też klimatyczne punkty, gdzie można wsłuchać się w muzykę Wagnera.

 

 

Muzeum Wagnera w Graupie
Godziny otwarcia: wtorek-piątek 11:00-17:00
soboty, niedziele, święta 10:00-17:00
Za ile? Bilety 7 EUR, ulgowe 4 EUR

 

Muzeum Bacha

Żeby zobaczyć następne muzea związane z legendarnymi kompozytorami pojechałem do Lipska. W Lipsku w pierwszej kolejności zajrzałem do Muzeum Bacha. Bach spędził tu 27 ostatnich lat swojego życia pracując jako kantor w kościele św. Tomasza. Mieszkał zaraz obok niego i właśnie w tym budynku mieści się muzeum.

 

Co jest najciekawsze w ekspozycji? Chyba trudno wskazać coś innego niż oryginalne rękopisy kompozytora. Spojrzenie na zapisy nut to jak dotknięcie historii. Przyjemny jest też na pewno audioguide. Zgrabny towarzysz eskapady w świat bachowskiej muzyki. Nie zapomnijcie zerknąć przez okno na Thomaskirchhof. Tędy Bach najpewniej codziennie chodził do pracy.

 

Muzeum Bacha
Godziny otwarcia: wtorek-niedziela i święta 10:00-18:00
Za ile? 8 EUR, ulgowe 6 EUR

 

Dom Mendelssohna

Drugim kompozytorem związanym z Lipskiem, którego żywot i twórczość postanowiłem zgłębić jest Felix Mendelssohn-Bartholdy najbardziej znany dzięki utworowi Marsz Weselny. Mendelssohn był związany nie tylko z Lipskiem, ale i z Bachem. Przypomniał i rozsławił muzykę poprzednika w swojej epoce.

 

Zbiory w MendelssohnHaus, bo tak nazywa się muzeum są bogate, ciekawie przedstawione i uatrakcyjnione interaktywnymi nowinkami. Wejście do każdego kolejnego pomieszczenia jest trochę jak zwiedzanie pałacu iluzji. Wszędzie czekają niespodzianki. Najbardziej angażującą jest chyba pomieszczenie nazywane Effektorium, w którym samemu można stanąć za sterami orkiestry i wcielić się w rolę dyrygenta. Spróbujcie koniecznie. Totalnego wyciszenia i kameralności poszukujcie na ostatnim piętrze muzeum, gdzie wspomina się Fanny, siostrę Felixa. To też najlepsze miejsce do słuchania muzyki. Łatwo wypatrzycie ławeczki ze słuchawkami.

 

MendelssohnHaus
Godziny otwarcia: codziennie 10:00-18:00
w niedziele koncerty o 11:00
Za ile? 8 EUR, ulgowy 6 EUR

 

GRASSI Museum

W Lipsku miałem też znakomitą okazję, żeby przyjrzeć się historii nieodłącznych atrybutów wszystkich muzyków, czyli historii instrumentów. W tym celu wybrałem się do GRASSI Museum, w którym mieści się potężna ekspozycja instrumentów wykorzystywanych w Saksonii przez stulecia muzycznej tradycji regionu. Na zachętę powiem, że kolekcja Muzeum Instrumentów Muzycznych GRASSI Muzeum jest w czołowej trójce pod względem bogactwa kolekcji w Europie. Posiada w swoich zbiorach ponad 10 000 obiektów. Jak się można łatwo domyślić większość z nich to instrumenty. Możecie więc przesondować tu kawał historii muzyki zaczynając już od renesansu.

 

 

Muzeum Instrumentów Muzycznych: GRASSI Museum
Godziny otwarcia: wtorek-niedziela 10:00-18:00
Za ile? 8 EUR, ulgowy 5,50 EUR

 

GewandHaus

Skoro już o instrumentach mowa to nie wypadałoby nie wspomnieć nic o GewandHaus. Chociaż nawet gdybyśmy o nich nie mówili to miejsce i tak koniecznie trzeba odwiedzić. Gewandhaus to sala koncertowa największej profesjonalnej orkiestry symfonicznej na świecie. Zajmuje zaszczytne miejsce obok Leipzig Tower, słynnego gmachu uniwersyteckiego i opery przy Augustusplatz, jednym z przyjemniejszych miejsc Lipska. Szczególnie o zachodzie słońca. Proponuję zatem koncert. Dzieje się tu bardzo dużo. Jeśli nie macie czasu/ochoty to przynajmniej przejrzyjcie się szybko w szklanej fasadzie budynku zniekształcającej obraz.

 

 

Freiberg i festiwal MACHTMusik!

Opuściłem Lipsk żeby udać się na jeszcze jedno muzyczne wydarzenie. Pojechałem do Freiberga, gdzie odbywał się coroczny festiwal MACHTMusik! W poznawaniu muzycznego dziedzictwa Saksonii bardzo podobała mi się możliwość uczestniczenia w licznych wydarzeniach i inicjatywach podkreślających melomańskie upodobania mieszkańców. Nie było to więc tylko odwiedzanie muzeów i wystaw, ale też uczestniczenie we współczesnym muzycznym życiu Saksonii.

 

W czasie trwania Festiwalu MACHTMusik! ulice Freiberga zamieniają się w muzyczną scenę. Każdy uroczy kąt, większość tłocznych ulic i placów przejmują zespoły prezentujące swoje wokalne możliwości. Przesłuchałem całą paletę styli: od rocka po klasyczne wykonania nie wyłączając polskiego akcentu w postaci chóru z … wykonującego Hej, Sokoły. Macie ochotę na podobne doświadczenie? Planujcie pobyt w Saksonii w połowie września.

 

Wytwórnia instrumentów dętych-blaszanych w Marktneukirchen

Swoją podróż muzycznymi wątkami przez Saksonię zakończyłem na południu regionu w miejscowości Markneukirchen. Tutaj spojrzałem na muzykę w jeszcze inny sposób. Odwiedziłem zakład produkcyjny instrumentów dętych-blaszanych rodziny Voigt, która dostarcza orkiestrom na całym świecie trąbki, puzony, tuby najwyższej jakości. Bardzo lubię podpatrywać procesy wytwarzania najróżniejszych przedmiotów (w zeszłym roku świetna była wizyta w hucie szkła w Hameln) więc z ogromną przyjemnością zajrzałem za kulisy przemysłu instrumentów, tak naprawdę nie do końca wiedząc czego się spodziewać.

 

Trąbki przed ostatnim etapem produkcji

Markneukirchen od wieków jest dobrze znane z produkcji instrumentów. Kiedyś z Czech przybyli w te rejony uchodźcy religijni, którzy zajmowali się zawodowo wytwórstwem instrumentów drewnianych. Rozwinęli swoją działalność do tego stopnia, że dziś Markneukirchen produkuje wiele rodzajów instrumentów na cały świat. To co się tyczy przeszłości można natomiast obejrzeć w lokalnym Muzeum Instrumentów.

Podsumowanie muzycznej podróży przez Saksonię,w której rozwijam wątki z wpisu znajdziecie w filmie. Odpalajcie i płyńcie z dźwiękiem!

 

Na tym kończymy. Zapraszam do pozostałych przewodników tematycznych o Saksonii:



 

Bartek Szaro

Autor Bartek Szaro

Prawa półkula mózgu. Wymyśla, opracowuje, tworzy koncepcje. Pisze poradniki i dba o układ wizualny bloga. Autor programu "Regionami" oraz twórca Festiwalu Podróży i Reportażu "Kontynenty". Gospodarz cyklu spotkań "Nieturyści".

Więcej tekstów autora Bartek Szaro

Miejsce na Twój komentarz

*