Niełatwo jest podziwiać uroki pustyni. To ogromna przestrzeń, którą cechuje przede wszystkim pustka i surowość. Tym bardziej niełatwo jest oglądać pustynię Atacama, obszar zajmujący całe północne Chile, będącą przy okazji jednym z najbardziej suchych miejsc na Ziemi. Pomoże w tym ten poradnik zawierający informacje o transporcie, noclegach, organizacji wycieczek i najciekawszych miejscach na pustyni Atacama.

Były góry wysokie, rzeki, rozległe równiny, dżungla, klifowe wybrzeża, schodzenie pod wodę, nie było nigdy pustyni o potężnych rozmiarach. Nigdy mnie specjalnie do takich miejsc nie ciągnęło. Na zdjęciach piaszczyste wydmy wyglądają poetycko, ale odrzucała mnie jednostajność. Fraktalność fałd piachu, monotonia barw… I nawet niespecjalnie zachęcały mnie opinie, że to świetne miejsce do wyciszenia się, kontemplacji, bo za takie samo uważałem już góry, czy spokojne morskie wybrzeże bez tłoku.

Ale przytrafił się ten wyjazd do Chile i pomyślałem o Atacamie. Pustynia legenda. Najbardziej surowa, jedna z najgorętszych na świecie i rozległa w swoich rozmiarach. Przypomniałem sobie opis samotnego przejścia Atacamy Andrzeja Muszyńskiego z “Południa”. Pozbyłem się wszelkich wątpliwości, że chcę tam pojechać.

Po powrocie już wiem jak bogata w przyrodę i różnorodne krajobrazy jest pustynia Atacama. Poznajcie jej różne twarze w dalszej części tekstu. Polecam miejsca, które moim zdaniem tworzą jej tożsamość. Są drzwiami i oknami do poznania jej charakteru. A na początek logistyka i praktyczne porady. Jak dotrzeć, poruszać się i organizować podróżowanie po pustyni Atacama.

Jak dotrzeć na pustynię Atacama?

Obszar jaki zajmuje pustynia Atacama rozciąga się pomiędzy Kordylierą Nadbrzeżną a Kordylierą Zachodnią. Przylatując z Europy bezpośrednio do Chile będziecie najprawdopodobniej zaczynać swoją podróż od stolicy, czyli Santiago. Stąd możecie dotrzeć na pustynię Atacama na dwa sposoby – autobusem lub samolotem. Jako punkt docelowy na Atacamie polecam San Pedro de Atacama – jest ono w sercu turystycznej części Atacamy. Stąd najłatwiej docierać do najciekawszych miejsc. To świetna baza wypadowa. Z Santiago można dojechać tam bezpośrednio autobusem, jednak podróż będzie trwała ok. 24h.

Chcąc podróżować na Atacamę samolotem najlepiej lecieć do Calamy. To średnie wielkości miasto oddalone od San Pedro de Atacama o 100 km. Z lotniska w Calamie można bezpośrednio złapać busa do San Pedro (opcja droższa), albo pojechać taksówką do miasta na dworzec (inaczej niż taksówką się nie da) i pojechać jednym z rejsowych autobusów.

W tym rejonie do dyspozycji jest jeszcze lotnisko w Antofagaście (rozległe miasto nad Oceanem) i dysponując większą ilością czasu warto rozważyć lot lub powrót właśnie z Antofagasty. Lot do Calamy trwa ok. 2 godzin a jego cena, włączając także koszt bagażu rejestrowanego potrafi być bardzo konkurencyjna w stosunku do ceny biletu autobusowego. W jaki sposób szukać tanich biletów lotniczych wewnątrz Chile i jak nie przepłacać na transporcie autobusowym napiszę niebawem w poradniku z serii “Jak tanio podróżować po..?”.

Nieco bardziej na północ od Calamy i Antofagasty znajduje się miasto Iquique. To wciąż teren Atacamy. Jest dużo mniej popularny turystycznie, ale w okolicy jest kilka ciekawych miejsc jak na przykład Park Narodowy Wulkanu Isluga, czy Park Narodowy Lauca. Iquique również znajduje się w siatce połączeń autobusowych i lotniczych Chile.

Pustynia Atacama. Jak się poruszać?

Największym wyzwaniem logistycznym jest samo podróżowanie po Atacamie i docieranie do kolejnych ciekawych miejsc. Nie ma zbyt wielu środków transportu, które to umożliwiają. Miejsca w najbliższej okolicy San Pedro, oddalone do 20-30 km możemy odwiedzić rowerem. W miasteczku jest bardzo wiele wypożyczalni, mają je także hotele i hostele. Rowery można wypożyczać na godziny lub doby. Wielka szkoda, że wypożyczalnie nie mają w swojej ofercie rowerów z bagażnikami i sakwami. To umożliwiłoby kilkudniową wycieczkę, ale niestety nie udało mi się znaleźć żadnej wypożyczalni, w której taki sprzęt byłby dostępny. Cena roweru za dobę to 6000-7000 chilijskich peso, czyli 35-40 zł.

Do atrakcji, które nie są w zasięgu jednodniowej, rowerowej wycieczki możemy docierać dwojako. Pierwszy sposób to wykupywanie wycieczek. W San Pedro działa mnóstwo agencji oferujących grupowe wyjazdy do wszystkich ciekawych miejsc w okolicy bliższej i dalszej. Jeżeli ten sposób Was interesuje najwięcej oferentów znajdziecie przy ulicy Caracoles. Jest też sporo ofert wycieczek na Salar de Uyuni, więc jeśli ktoś chciałby skoczyć na największe i najbardziej znane solnisko na świecie nie powinien mieć problemu ze znalezieniem właściwej oferty. Wśród ofert agencji znajdują się także trekkingi na najwyższe okoliczne wulkany, w tym na Licancabur. Oprócz pojedynczych wycieczek można kupować także pakiety np. 5 wybranych atrakcji w 3 dni. Operatorzy turystyczni wymyślili tego naprawdę sporo. Zainteresowanych odsyłam na strony sanpedropdeadacama.com i denomades.com. We wszystkich agencjach mówią po angielsku. Przewodnicy również.

Kolorowe biura agencji turystycznych

Drugą możliwością jest podróżowanie wynajętym samochodem. Auto można co prawda wypożyczyć w San Pedro, ale ich ceny będą dwukrotnie wyższe. Najbliższym sensownym miejscem, w którym można wypożyczyć samochód jest lotnisko w Calamie. Swoje punkty mają tam znane wypożyczalnie. Jeśli będziecie nosić się z zamiarem wypożyczenia samochodu dokonajcie rezerwacji z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Ja czekałem na ostatnią chwilę i tylko ogromnemu szczęściu zawdzięczam to, że udało mi się wypożyczyć samochód.

W San Pedro jest też dworzec autobusowy, z którego regularnie kursują autobusy, lecz oprócz Tocanao nie istnieją żadne lokalne połączenia. Oto rozkład ( kwiecień 2018).

Rozkład jazdy autobusów | San Pedro de Atacama

Noclegi na pustyni Atacama

Zdecydowana większość turystów, która przyjeżdża na Atacamę trafia do San Pedro de Atacama i tam też znajduje się główna baza noclegowa. Obiektów jest naprawdę sporo, w lepszym jak i w gorszym standardzie. Od pól namiotowych po ładne i zadbane hotele. Wybierając się na Atacamę w sezonie warto dokonywać rezerwacji wcześniej. Najprzyjemniejsze miejsca są dość mocno oblegane.

Ja spędziłem kilka nocy w hostelu Aji Verde w takim oto namiocie. Obsługa świetnie rozmawia po angielsku, stara się udzielać jak najtrafniejszych odpowiedzi, atmosfera jest koleżeńska. Stosunek jakości do ceny bardzo dobry.

Dwuosobowy namiot na campingu Aji Verde } San Pedro de Atacana

Gdzie zatrzymać się poza San Pedro? Alternatyw jest niewiele. Kilka guesthouse’ów czy mini hotelików można znaleźć w Toconao i to właściwie byłoby na tyle. Da się też pewnie znaleźć nocleg w Rio Grande (północny zachód od San Pedro), ale raczej o nocleg trzeba by było pytać będąc już na miejscu. Jeszcze przy Termas de Puritama znajduje się luksusowy, zamknięty ośrodek, ale nie wiem czy Was to szczególnie zainteresuje.

Co jeszcze musicie wiedzieć wypożyczając samochód na Atacamie?

  • W San Pedro znajduje się jedyna stacja benzynowa w całej okolicy. Można tam płacić kartą płatniczą.
  • Żeby dojechać do wszystkich ciekawych miejsc nie jest potrzebny samochód z napędem 4×4. Właściwie da się to zrobić i małym pyrtkiem typu Hyundai i10, tyle że pokonanie pewnych odcinków zajmie nieco więcej czasu.
  • Jeśli zdarzy się Wam gdzieś nieszczęśliwie zakopać usługa wyciągnięcia samochodu to koszt ok. 20 000 chilijskich peso.

Restauracje w San Pedro de Atacama

W miasteczku znajdziecie wiele lokali gastronomicznych. Mają w ofercie nie tylko obiady i kolacje, ale także śniadania. Wiele z nich jest stworzonych na modłę odpowiadającą zachodniemu turyście. Ceny są różne, ale raczej powyżej średniej porównując do innych miast Chile. Najwięcej lokali znajdziecie przy ulicach Caracoles i Gustavo La Paige. Dobra cena za obiad, czy kolację to 4000-5000 peso. Poniżej wklejam menu śniadaniowe jednej z bardziej europejskich knajpek.

Menu śniadaniowe

Co zobaczyć na pustyni Atacama?

Zacznijmy od miejsc, które są w zasięgu rowerzysty startującego z San Pedro.

Dolina Księżycowa

Bardzo dobre miejsce na powitanie ze specyfiką Atacamy. Znajduje się ok. 10 km od San Pedro i łatwo dojechać do niej rowerem. Warto urządzić sobie tutaj 2-3 godzinny spacer i dokładnie poprzyglądać się formacjom tworzonym przez skały i minerały. Dolina Księżycowa ukształtowała się na skutek erozji wietrznej i wodnej. Procesy trwające tysiącleciami nadały skałom bajeczne formy. Są tu pola maluteńkich wyszczerbionych skalnych iglic, zbocza słupów wyglądających na wytłoczone w fabryce, mikro pasma górskie ulepione z soli, mnóstwo nawisów, różnej maści lejów, wydmy, wąskie przesmyki, klaustrofobiczne okapy, potężne zwaliska głazów, wydmy i wiele innych formacji wyglądających jak ulepione przez człowieka. Brak jest także jakichkolwiek oznak życia. Po spacerze warto zobaczyć całą dolinę z góry. Kilka panoramicznych punktów widokowych znajduje się przy trasie do Calamy. Bardzo łatwo do nich trafić. Właściwie nie da się ich przeoczyć. Szczególnie poleca się zerknąć na Dolinę Księżycowej o zachodzie słońca. Promienie wyciągają wtedy z tekstur skał wyjątkowe ciepło barw.

Formacje skalne w Dolinie Księżycowej

Jak dostać się do Doliny Księżycowej?

Wejście do Doliny Księżycowej jest oznaczone i płatne (17,50 zł), ale jeśli ktoś chciałby zobaczyć jej mniej znany fragment może pojechać nieco dalej i wejść do Doliny zupełnie legalnie niejako od tyłu.

Dolina Śmierci

Bardzo podobna w geologicznej charakterystyce do Doliny Księżycowej. Znajduje się dosłownie po drugiej stronie drogi do Calamy. Można powiedzieć, że obie te doliny rozdziela właśnie ta droga. Jest to miejsce nieco bardziej popularne od Doliny Księżycowej i chyba też odrobinę mniej przyjemne, gdyż spory jej fragment udostępniono samochodom. Trasa przez dolinę wiedzie przez byłe koryto rzeki i kończy się wejściem na grań jednej ze ścian. Za wstęp na teren Doliny Śmierci również trzeba zapłacić. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 17,5 zł. Zorganizowana wycieczka kosztuje ok. 20$. Dużo droższa, ale też podobno bardzo atrakcyjna jest nocna wycieczka do Doliny Śmierci. Za osobę trzeba zapłacić ponad 500 zł.

Ogromna wydma w Dolinie Śmierci

Jak dostać się do Doliny Księżycowej?

Wjazd do Doliny znajduje się zaraz za San Pedro, przy drodze do Calamy.

Salar De Atacama

Zaraz za południową granicą San Pedro rozpoczyna się największe solnisko w Chile – Salar de Atacama – które zajmuje obszar ponad 3000 km². Jest to trzecie największe solnisko na świecie. Ustępuje miejsca słynnemu Salar de Uyuni (Boliwia, 10 000 km²) i argentyńskiemu Salinas Grandes (6000 km²). Wytłumaczmy jeszcze czym jest solnisko. To teren charakteryzujący się bardzo wysokim zasoleniem wód. Nasuwa się pytanie: skąd tak olbrzymia słona połać na środku pustyni? Woda z opadów i niewielkich źródeł gromadzi się w jednym miejscu, najczęściej tam, gdzie występuje obniżenie terenu i rozpuszcza zastane związki mineralne. W tak suchym miejscu parowanie przewyższa jednak nowy opad, co powoduje, że poziom wody się zmniejsza, a z odparowującej wody wytrącają się roztwory pozostawiające silnie zasoloną powierzchnię. Ze względu na przebieg procesu pozostawiona zasolona połać może przybrać różne formy. Na Salar de Uyuni jest to gładki, fraktalny wzór plastra miodu, na Salar de Atacama objawia się na wiele sposobów. Często w postaci chropowatych, kilkudziesięciometrowych skalnych gródek, co wygląda chyba najbardziej fascynująco.

Woda nie paruje jednak wszędzie w jednakowym tempie. Część Salaru wciąż pokryta jest płytkimi jeziorkami. Takie warunki bardzo odpowiadają flamingom, których aż trzy gatunki zamieszkuje Salar (chilijski, adyjski, różowy). Bardzo duży obszar Salaru zajmuje Narodowy Rezerwat Flamingów a najlepsze miejsca do ich obserwacji to Laguna Chaxa.

Flamingi na Lagunie Chaxa

Salar może wydawać się dość monotonny, ale jeśli potrafimy przykuwać uwagę do szczegółów dostrzeżemy, że nawet na przestrzeni kilku kilometrów jego krajobraz potrafi się zmieniać. Zmieniają się wspomniane formacje powierzchni, pojawiają się i znikają kolejne jeziora, co jakiś czas wyrastają i nikną pola dzikich roślin. Wszystko to dzieje się w przestrzeni zamkniętej od wschodu kolosalnym łańcuchem wulkanów. Ze środka Salaru, który rozciąga się na wysokości 2300 m n.p.m. do podejścia na najwyższy z okolicznych wulkanów, Licancabur (5916 m n.p.m.) jest zaledwie 50 km. Od zachodu Salar zamykają Kordyliery Domeyki.

W granicach Salaru znajdziecie jeszcze kilka miejsc, które składają się na jego nieco ekscentryczny wizerunek. Na tym olbrzymim porowatym blacie uchowało się kilka zasobniejszych zbiorników wodnych tworzących głębokie laguny. To doskonałe miejsca na wypoczynek i kąpiel. Pływanie w lagunie nie wymaga specjalnego wysiłku. Ich zasolenie jest tak duże, że woda samoistnie utrzymuje ludzkie ciało na powierzchni. Najpopularniejszą laguną jest Laguna Cejar. Znajduje się 16 km od San Pedro i można się do niej wybrać na rowerze. Odstrasza jednak cena (ok. 60 zł) i wiele osób uważa, że nie jest ona adekwatna do swej atrakcyjności. Laguna Tebenquiche, która znajduje się nieco dalej od Cejar jest dużo tańsza (ok. 15 zł) i niemniej przyjemna. Warto rozważyć wyjazd do tej drugiej. Jest jeszcze przynajmniej jeden powód, dla którego warto wybrać tę drugą. Zaraz przed wjazdem na jej teren znajduje się Ojos del Salar, dwa niesamowite oczka wodne, które doskonale nadają się do orzeźwiającej kąpieli. W Tebenquiche raczej nie popływamy. Można w niej co najwyżej pobrodzić.

El Tatio

Jeśli miałbym odwiedzić raz jeszcze tylko jedno miejsce leżące na pustyni Atacama wybrałbym El Tatio. Najwyżej na świecie położone pole gejzerów (jest ich ponad 100) znajduje się ok. 90 km na północ od San Pedro de Atacama. Najlepiej dotrzeć tam jeszcze przed świtem; na granicy nocy i dnia aktywność gejzerów jest najlepiej widoczna. Wszystkie wycieczki dojeżdżają do El Tatio właśnie o tej porze. Wejście na teren pola gejzerów jest drogie. Kosztuje 15 000 peso (ok. 85 zł). W cenie, oprócz obejrzenia pola gejzerów, można także wykąpać się w znajdującym się na terenie kompleksu naturalnym basenie, do którego skierowano gorącą wodę z podziemnych źródeł. Różnica wysokości pomiędzy San Pedro a El Tatio to aż 2000 m. Nie zdziwcie się zatem, gdy na miejscu zaboli głowa. Poranki bywają też bardzo zimne, temperatura może być minusowa, więc polecam wziąć ze sobą coś ciepłego.

Jeden z najbardziej aktywnych gejzerów

Salar de Tara, Salar de Loyoques, czyli droga na wschód

Cały osobny dzień warto przeznaczyć na podróż z San Pedro w kierunku granicy z Argentyną. Ok. 150 km trasa prowadzi przez zupełne odludzie i wspina się na wysokość 5000 m n.p.m. Droga jest niesamowicie malownicza. Zobaczymy tu przede wszystkim rozmaite formacje skalne, z których najbardziej wyróżniają się Monjes de la Pacana, monolity w kształcie kaktusów oraz kilka mniejszych i większych salarów o różnej charakterystyce. Surrealistyczne wrażenie sprawia odcinek prowadzący wzdłuż rzeki o krystalicznie czystej wodzie. To wszystko zawiera się w pustynno-górzystej scenerii pełnej różnobarwnych zboczy o pastelowych odcieniach piachu i różu. Początek trasy jest również interesujący – droga w swoim początkowym fragmencie pnie ostro do góry. Spoglądając za siebie zobaczycie ogrom przestrzeni Salaru de Atacama. Natomiast po prawej stronie, niemalże na wyciągnięcie ręki, stanie przed Wami potężny wulkan Licancabur.

salary atacama

Salar de Tara

Wąwóz Gautin

Miejscem, w którym da się odczuć różnorodność Atacamy jest bez wątpienia Wąwóz Gautin. Traficie do niego bez kłopotu jadąc do El Tatio. To 30-40 km od San Pedro de Atacama. Głęboki na kilkadziesiąt metrów jar ze strumykiem wypełniony jest zielenią i niesamowicie odświeża krajobraz tej części pustyni. W wielu miejscach można do niego z łatwością zejść. Rzeka doskonale nadaje się do kąpieli. Temperatura strumienia może zaskoczyć – woda jest ciepła. Zbocza wąwozu porastają kilkumetrowe kaktusy.

Widok na wąwóz z trasy do El Tatio

Rio Grande

Szukając oznak cywilizacji można udać się do Rio Grande, niewielkiej osady zamieszkiwanej przez ok. 90 osób. Można tam trafić jadąc w stronę Calamy i odbijając na północ mniej więcej na 40 km drogi. Rio Grande to wciśnięta w róg doliny osada z tradycyjną zabudową i kilkoma polami uprawnymi wokół. Jest tam do zobaczenia niewielki, uroczy kościół. Wioska jest bardzo senna i zdecydowanie niewiele się w niej dzieje. Przy okazji wizyty można przespacerować się jednym z dwóch wąwozów i pooglądać kaktusy znajdujące się na ich zboczach. Gdyby ktoś szukał w Rio Grande noclegów trzeba o to pytać dopiero będąc na miejscu.

Kościół w Rio Grande

Toconao i Valle De Jerre

Jeśli nie odpowiada Wam klimat turystycznego San Pedro de Atacama i chcielibyście zatrzymać się gdzie indziej możecie pojechać do Tocanao. W tym położonym o 40 km na południe od San Pedro miasteczku znajdziecie kilka miejsc noclegowych, restauracji i sklepów oraz stoisk z wyrobami rzemieślniczymi. Centrum miasta tworzy plac z kościołem św. Łukasza oraz kolonialną dzwonnicą. Zaraz za miastem, w kierunku wschodnim, znajduje się malownicza Dolina De Jerre. A tam mini skansen, starożytne reliefy i miejsca piknikowe. Dolina jest otwarta do godz. 17:30 a wstęp jest płatny.

W Toconao ciężko o wypożyczenie roweru. Szkoda, bo byłby to dobry punkt wypadowy na rowerowe wycieczki wgłąb Salaru de Atacama.

toconao zabytki

Plac przed kościołem w Toconao

Lamy, guanaco, wikunie

Na pustyni Atacama nie sposób uniknąć spotkania z dzikimi zwierzętami. Lamy, guanaco i wikunie żyją właściwie na całej przestrzeni dookoła San Pedro. Bardzo często pasą się w okolicach dróg, przy salarach, a nawet jeśli nie zobaczymy ich z najbliższej odległości to dostrzeżenie kilku sztuk na totalnie odkrytych przestrzeniach powinno się prędzej, czy później przytrafić.

pustynia atacama

Lama zaledwie 5 metrów od drogi

Obserwatorium gwiezdne ALMA

Atacama to jedno z najlepszych na świecie miejsc do oglądania gwiazd. Nie trzeba wiele wysiłku by się o tym przekonać. Wystarczy wyjechać po zmierzchu z San Pedro do jakiegokolwiek miejsca, gdzie nie ma źródła sztucznego oświetlenia żeby dostrzec wysadzany milionem białych kropek nieboskłon. Robi to naprawdę spektakularne wrażenie. Ci, którzy uwielbiają przyglądać się gwiazdom mogą zrobić krok dalej i odwiedzić obserwatorium ALMA, w którym znajduje się najnowocześniejszy teleskop do badania światła pochodzącego z rozmaitych ciał kosmosu. Jest otwarty dla zwiedzających w sobotnie i niedzielne poranki. Wizyty są bezpłatne, trzeba się jednak wcześniej zarejestrować. Więcej informacji oraz formularz rejestracji znajdziecie na stronie ALMA Observatory.

Inne wskazówki:

    • Przyjeżdżając do San Pedro warto pobrać aplikację “San Pedro de Atacama”. Dostępna tylko w języku hiszpańskim.
    • Gdybyście podróżowali wynajętym samochodem to polecam słuchać stacji Atacama FM. Bardzo dobra muzycznie.
    • Na trasie z Calamy do San Pedro Waszą uwagę na pewno przykują wymowne “kapliczki” upamiętniające ludzi, którzy zginęli w wypadkach samochodowych
    • Porządne okulary przeciwsłoneczne i krem z wysokim filtrem są absolutnie konieczne przy wyjeździe na pustynię Atacama. Promieniowanie słoneczne na pustyni właściwie cały czas osiąga najwyższy stopień w skali (11/11) i trzeba uważnie dbać o ochronę przed słońcem.
Bartek Szaro

Autor Bartek Szaro

Prawa półkula mózgu. Wymyśla, opracowuje, tworzy koncepcje. Pisze poradniki i dba o układ wizualny bloga. Twórca projektu "Polska Be?" oraz kurator cyklu spotkań z podróżnikami i reporterami "Kontynenty". Fan wspinaczki, nurkowania, jeździectwa. Zajada się pierogami.

Więcej tekstów autora Bartek Szaro

Dołącz do dyskusji! Jeden komentarz

Miejsce na Twój komentarz

*