Czy opłaca się wydawać kilka tysięcy złotych na dmuchany kajak? Na co zwrócić uwagę wybierając sprzęt i akcesoria? Czy taki kajak jest wytrzymały? Ile jest w stanie pomieścić? Ile jest w stanie przetrwać? Oto poradnik o kajakach pneumatycznych, które mogą zrewolucjonizować podróżowanie.

Moja przygoda z dmuchanymi kajakami rozpoczęła się przy okazji planowania spływu po fińskim pojezierzu. Najpierw rozglądałem się za wypożyczalnią w Finlandii, w której w sensownych pieniądzach i na przyjaznych dla wypożyczającego warunkach mógłbym dostać kajak na dwa tygodnie. Znalazłem kilka, ale uznałem, że 2-3 tys. zł, to raczej mało atrakcyjna cena, jak za skorzystanie z prostego sprzętu, na wcale nie tak długi okres. Szukałem alternatywy i trafiłem na kajaki pneumatyczne, zwanych również kajakami dmuchanymi. Taki kajak, który można spakować do plecaka i zabrać go wszędzie to idealne rozwiązanie dla kogoś, kto potrzebuje pełnej mobilności. Zacząłem się zastanawiać, czy na swój spływ po fińskich jeziorach nie powinienem właśnie zabrać takiego kajaka.

Wątpliwości było całkiem sporo. Powodzenie i satysfakcja z planowanej podróży zależeć miała przede wszystkim od trafnego wyboru środka transportu, a jakość dmuchanych kajaków pozostawiała przede mną wiele niewiadomych. Przed wypłynięciem musiałem odpowiedzieć sobie na całą masę pytań, czy warto w pneumatyczny kajak zainwestować. Nie byłem w 100% przekonany, co do słuszności swoich przepuszczeń, ale mimo to uznałem, że kupno kajaka pneumatycznego będzie lepsze niż wypożyczanie kajaka klasycznego w Finlandii.

Teraz już wiem, że to był dobry wybór.

Postanowiłem przekuć swoje doświadczenia w poradnik i odpowiedzieć na najważniejsze pytania związane z jego zakupem. Posiadanie kajaka pneumatycznego może zrewolucjonizować, bądź ulepszyć styl podróżowania niejednej osoby, ale stanowi dość sporą inwestycję. Domyślam się więc, że sporo osób chciałoby poznać odpowiedzi na pytania dotyczące jakości, bezpieczeństwa i funkcjonalności takiego sprzętu, przed wydawaniem znacznej sumy pieniędzy. Swoją opinię na temat kajaka opieram o dwutygodniowy spływ po fińskich jeziorach podczas którego przyszło mi pływać w bardzo różnych warunkach. Przez ten czas kajak towarzyszył mi przez 24 godziny na dobę. Zdążyłem poznać jego wady i zalety przynajmniej bardzo dobrze.

Na co zwrócić uwagę kupując kajak pneumatyczny?

Bezpieczeństwo

“Czy pływanie dmuchanym kajakiem jest bezpieczne?” Tak jak i wiele osób miałem spore wątpliwości. W końcu sprawa jest dość poważna – na szerokie wody przyjdzie nam zabrać samego siebie, kilogramy ekwipunku, a może nawet towarzysza podróży. Musimy mieć pewność, że ta łajba nie zatonie. W przypadku przebicia kajaka cały bagaż mógłby przecież pójść na dno, nie wspominając o załodze. Kajaki pneumatyczne Gumotexa, bo z kajaka tej firmy korzystałem, wykonane są z trwałych, odpornych na mechaniczne uszkodzenia syntetyków. Każdy model kajaka wyprodukowanego przez firmę ma określoną przez producenta wytrzymałość. Przykładowo mój kajak Swing 2 przeznaczony jest na jeziora oraz rzeki do stopnia trudności WWII. Co to oznacza? Jeśli używamy kajaka zgodnie z przeznaczeniem i nie przytrafi się żadna przykra niespodzianka, kajak świetnie sobie poradzi. WW to natomiast międzynarodowa skala trudności rzek. Poziom WWII oznacza rzekę trudną, z szybkim prądem i podwodnymi skałami oraz głazami. Brzmi groźnie w kontekście pływania kajakiem z gumy, a jednak właśnie do tego może być on przeznaczony!

Kajaki pneumatyczne są też bardzo stabilne. Mój Swing 2 ma bardzo szerokie boczne komory, dzięki którym bardzo gładko wchodziłem nawet pod kilkudziesięcio centymetrowe fale.

Tak wygląda teoria. A jak wygląda praktyka? Materiał, z którego wykonana jest większość  kajaków pneumatycznych Gumotexa, czyli nitrilon, zdaje egzamin. Mój kajak zbudowany jest z materiału nitrilion light, czyli nieco słabszej wersji nitrilionu. Nie miałem jednak żadnych powodów do narzekania. Ocierałem kajakiem o ostre skały, obijały go o głazy silne fale, załadowanym szurałem po kamieniach i nie stało mu się zupełnie nic. Żeby go przebić musiałbym z impetem wpaść na duży i ostry kawałek szkła, pręt lub szpiczasty konar. Inaczej nie sposób przebić nitrilonu.

A co, jeśli jednak kajak się przebije?

Wypadałoby jednak przemyśleć i wersję pesymistyczną, na wypadek gdy stanie się coś trudnego do przewidzenia i sprzęt ulegnie uszkodzeniu. Jeśli niefortunnie zdarzy się kajak przedziurawić to z pewnością od razu nie pójdziemy na dno. Kajaki mają zazwyczaj kilka komór powietrznych (mój ma trzy) i w razie przebicia stracimy tylko część powietrza. Wciąż pozostanie nam go na tyle, że spokojnie będziemy w stanie dopłynąć do brzegu i zabezpieczyć bagaż.

Do każdego kajaka przyda się zestaw naprawczy. Jeśli nie ma go w komplecie, warto pomyśleć o zakupie. Podstawowy zestaw naprawczy zawiera klej oraz łaty. Sposób korzystania z zestawu naprawczego znajdziecie w instrukcji: tłumaczy ona również jakie uszkodzenia, w jaki sposób naprawiać. W przypadku mniejszych uszkodzeń swój sprzęt można zwodować już nawet godzinę po dokonaniu naprawy. W przypadku większych usterek warto skorzystać z gwarancji i odesłać kajak do serwisu.

Waga

Posiadanie kajaka pneumatycznego daje coś, co jest w podróżach niesłychanie pożądane – swobodę i mobilność. Własny sprzęt można zwodować wszędzie. A kończąc spływ nie trzeba martwić się o transport sprzętu do wypożyczalni. Mobilność ma jednak swoją cenę, a jest nią waga kajaka. Waga zależy przede wszystkim od wielkości kajaka i materiału, z którego jest wykonany. Większość kajaków pneumatycznych waży od 10 do 25 kg. Przed zakupem warto wziąć pod uwagę na jakiego rodzaju wyjazdach kajak będzie potrzebny przede wszystkim i z jakim ciężarem przyjdzie z tego tytułu się mierzyć. Na spływ jednodniowy ciężar bagażu nie będzie dużo większy niż waga samego kajaka. Wybierając się na kilkudniowy spływ, planując nocowanie na dziko z pewnością będzie trzeba dołożyć parę kilogramów. Ciężar całego bagażu urosnąć może nawet do 35-40 kg. Wybierając kajak zależało mi na tym, by był on możliwie najlżejszy. Mój model waży 14 kg. Jak na dwuosobówkę to bardzo dobra waga. Do tego dochodzą jeszcze dwa wiosła i pompka, czyli ok. 3 kg.

kajaki pneumatyczne

Kajak można przygotować do transportu już kilkanaście minut po zakończeniu spływu. Warto mieć ze sobą dobrze wchłaniającą wilgoć gąbkę albo… skarpetki, którymi będzie można go wytrzeć.

Transport

Jak transportować kajak? Rzecz, którą trzeba dobrze przemyśleć, szczególnie, jeśli mamy do zabrania znacznie więcej bagażu, niż sam kajak. Jest przynajmniej kilka możliwości rozsądnego rozprawienia się z problemem ciężkiego i nieporęcznego bagażu. Żeby ułatwić sobie transport samego kajaka można wybrać jeden z dostępnych na rynku modeli plecaków do transportu kajaka. Do takiego plecaka można również w poręczny sposób przytroczyć wiosła.  Jeśli jednak mamy potrzebę zabrania dodatkowego ekwipunku w postaci jedzenia, czy sprzętu biwakowego trzeba albo zorganizować drugi plecak (i nosić go z przodu), albo znaleźć jeden ogromny worek transportowy. Szykując wyjazd do Finlandii musiałem zabrać ponad 30 kg i zapakować to w jeden bagaż tak, abym mógł go nadać na lotnisku. Użyłem do tego wielkiego worka marynarskiego (140 cm wysokości – taki, aby pokrył wiosła). Dużych worów transportowych, które nadadzą się do transportu kajaka wraz z ekwipunkiem można poszukać także w demobilach. Warto jednak pomyśleć o sposobie pakowania z dużym wyprzedzeniem, gdyż może okazać się, że odpowiedni worek, albo plecak nie będą dostępne od ręki.

Wiosła do kajaka pneumatycznego

Będąc przy obliczaniu ciężaru bagażu warto wspomnieć o wyborze wioseł. Ich najważniejszym parametrem, nie tylko ze względu na minimalizowanie ciężaru bagażu, jest waga. Waga wiosła ma duże znaczenie w kontekście siły potrzebnej do efektywnego wiosłowania. Różnica wagi między ciężkim wiosłem a lekkim to 0,5 kg. Wybierając wiosła lżejsze nie tylko osiągniemy niższą wagę całego ekwipunku, ale i zaoszczędzimy mnóstwo energii podczas spływu.
Bardzo polecam kupić wiosła składane. Nie wyobrażam sobie transportować mierzących ponad dwa metry badyli. Ważne jest także, żeby wiosła były odpowiednio długie. Długość zależeć powinna od naszego wzrostu, szerokości kajaka oraz akwenu po jakim będziemy się poruszać. Dla osoby o 185 cm wzrostu, kajaka szerokiego na 90 cm i pływania po jeziorach odpowiednie będzie wiosło o długości 225 cm. Takiego przyszło mi używać. Choć przyznam, że nie miałbym nic przeciwko, gdyby było jeszcze o 10 cm dłuższe. Wybierając wiosło pod uwagę można wziąć też średnice drążka. Kobietom, mężczyznom o małych dłoniach z pewnością będzie wygodniej wiosłować cieńszym wiosłem. Pamiętajmy, że wiosłowanie to czynność którą powtarzać będziemy nawet tysiące razy dziennie. Odpowiednie dopasowanie wiosła może mieć ogromne znaczenie dla komfortu podróży.

Wymiary

Jak duży powinien być kajak, by swobodnie mogła w nim płynąć jedna osoba? Jak duży powinien być dla dwóch wioślarzy? Generalnie uważam, że im kajak jest dłuższy i szerszy, tym lepszy. Zarówno osoba siedząca z przodu jak i z tyłu musi mieć wystarczająco dużo miejsca na wyprostowanie nóg i wygodne zajęcie miejsca. Z podciągniętymi pod brodę kolanami pływa się fatalnie. Potrzebna jest też przestrzeń na bagaż. Wymiary kajaka warunkuje też sposób, w jaki zamierzamy nim pływać. Mój styl pływania to bardziej krążownik penetrujący morza i oceany niż lekka i zwinna jednostka zwiadowcza, więc dobór rozmiarów kajaka opisuję przede wszystkim tym kątem. Cztery metry długości to minimum, jeśli chodzi o kajak dwuosobowy choć w kwestii przestrzeni dużą rolę odgrywa tu także konstrukcja kajaka i średnica bocznych walców. Ponownie wrócę do swoich obaw z przed zakupu – wydawało mi się, że Swing 2 może okazać się ostatecznie za mały dla dwóch osób i bagażu na dwa tygodnie podróży. Kajak ma jednak wiele “skrytek” na bagaż dzięki czemu można wygospodarować naprawdę sporo miejsca. Dzięki temu spędzanie ciągiem po 4-5 godzin w trybie siedzącym nie było dla mnie męczące.

Ładowność

Oprócz swoich marynarzy kajak powinien móc udźwignąć spory ładunek. By określić ładowność kajaka trzeba zerknąć na jego wyporność. Większość możliwości wyporu kajaka zajmą pasażerowie. Na bagaż zostanie reszta. Prosty przykład: wyporność kajaka to 220 kg. Dwaj pasażerowie ważą razem 160 kg. Zostaje więc 60 kg na bagaż. Wydaje mi się, że 40 kg to maksymalny ciężar bagażu, jakiego możemy potrzebować nawet na długim, bardzo długim spływie. Przez dwa tygodnie pływania po Finlandii mój ekwipunek rzadko przekraczał 25 kg, wliczając w to 10l wody, którą miałem na pokładzie niemal zawsze uzupełnioną. Przestrzegam przed zakupem kajaka dmuchanego o małej wyporności. Pomoże to uniknąć sytuacji, w której nagle może okazać się, że trzeba zrzucić parę kilogramów, by móc swobodnie udać się na długi spływ..

Przechowywanie

W jaki sposób składować kajak poza sezonem, aby nie tracił swoich walorów? Kończąc każdy spływ kajak trzeba wyczyścić i porządnie wysuszyć. Kiedy nie zamierzamy go używać przez dłuższy czas (zima) powinien być przechowywany w suchym i zacienionym miejscu. Raz na jakiś czas (2-3 miesiące) warto go napompować, żeby “nie zastygł”.

Bezpieczeństwo, sposób transportowania, osprzęt, wymiary, ładowność to najważniejsze czynniki jakie trzeba wziąć pod uwagę wybierając kajak pneumatyczny. Ale w czasie jego używania zaobserwowałem jeszcze kilka innych rzeczy, których wzięcie pod uwagę może okazać się korzystne i zdecydowanie poprawić jakość pływania kajakiem pneumatycznym.

Coś jeszcze jest ważne przy wyborze kajaka pneumatucznego?

  • Kup kajak, który ma pokład. Pokład, czyli powłokę która pokrywa go od góry. W przypadku deszczu brak pokładu oznacza kajak pełen wody. A to jedna z najgorszych rzeczy jaka może przytrafić się pływakowi. Wybrałem model z pokładem i jestem z tego bardzo zadowolony. Większość modeli nie posiada gotowego pokładu i trzeba go kupić oddzielnie. Swing 2 ma gotowy, pokład, a przy tym jest jednym z lżejszych kajaków w swojej kategorii. To jego ogromny plus.
  • Wybierz kajak z olinowaniem. Czyli linkami na zewnątrz kajaka, przy pomocy których można przytraczać ekwipunek na zewnątrz. Dzięki takiemu systemowi możemy przenieść znaczną część bagażu na zewnątrz, co pozwoli na większy luz nogom, lub bardziej poręcznie rozlokować swój sprzęt.
  • Sprawdź, czy model ma uchwyty. To bardzo przydatne w sytuacjach, gdy nagle podczas spływu trzeba przenieść kajak. Fajnie, gdy model ma na rufie i dziobie uchwyty, które ułatwiają transport.
  • Pamiętaj o pompce. Lepiej kupić trochę droższą, ale mniejszą. Tania pompka, którą ze sobą zabrałem, była najmniej poręczną rzeczą na pokładzie i przez cały spływ utrudniała mi poruszanie się po moim bagażu.

Czy to się opłaca?

I wreszcie odpowiedź na kluczowe pytanie. Czy warto inwestować w kajak pneumatyczny? Po spływie fińskim pojezierzem jestem przekonany, że tak. Za swój sprzęt wraz z wiosłami i akcesoriami zapłaciłem 3200 zł. Może się wydawać, że z tego powodu koszt podróży wzrasta dość znacznie. Ja traktuje ten zakup jakbym do wyjazdu nie dołożył nic, gdyż wypożyczenie kajaka na 14 dni w Finlandii i jego transport do bazy z miejsca zakończenia spływu kosztowałoby mnie mniej więcej tyle samo. Więc różnica prawie żadna, a tak mam jeszcze kajak.

Meta w Kuopio!

Kluczowe pytanie powinno zatem brzmieć: kiedy to się opłaca?

  • Najbardziej opłaca się kupić kajak pneumatyczny przed dłuższym spływem planowanym w kraju relatywnie drogim.
  • Opłaca się, kiedy zamierzamy pływać dużo. Jeśli spędzamy w kajaku średnio 6 dni w ciągu roku to kajak warty 2500 zł zwróci się po 10 latach.
  • Opłaca się kiedy przynajmniej raz w roku planujemy dłuższy kajakowy wypad, bliższy lub dalszy.

Tak to wygląda, jeśli opłacalność korzystania z kajaka pneumatycznego mierzymy wyłącznie w złotówkach.

Nie da się natomiast wycenić nowych możliwości podróżowania, jakie otwierają się dzięki posiadaniu kajaka pneumatycznego. Dlatego nawet jeśli ktoś zamierza pływać z dużo mniejszymi częstotliwościami niż te pozornie opłacalne i tak nie pożałuje, że zdecydował spróbować się spływów dmuchawcem.

Dołącz do dyskusji! 9 komentarzy

  • Darek napisał(a):

    Miałeś kapok czy bez? Też trochę miejsca zajmuje a ja zawsze używałem tradycyjnego. Nie wiem czy wymyślono coś mniej gabarytowego.

  • An Ja napisał(a):

    Wielkie dzięki za artykuł! Od dawna skłaniamy się do zakupu, teraz wiem na co zwrócić uwagę przy wyborze kajaka z praktycznego punktu widzenia. Oczywiście, że zakup kajaka jest mało opłacalny, jak się mało pływa, ale daje jeden, największy plus – niezależność od dostępności tego typu sprzętu w wypożyczalniach 🙂

  • Kacper napisał(a):

    Zawsze są jakieś inteligentne komentarze pod waszymi artykułami więc ja napiszę wprost: zajebiste!

  • Monika napisał(a):

    Cześć!
    A jaki masz patent w przypadku wożenia własnego kajaka po Polsce? Ot, zamarzy Ci się popłynąć na tydzień na Biebrzę albo inną Regę. Oczywiście na miejsce startu najwygodniej dojechać własnym samochodem, a kajak spakować do bagażnika (to jest plus kajaka pneumatycznego – żeby zabrać tradycyjny kajak, trzeba przyczepkę). Tylko co potem, konkretnie na koniec spływu? 200 km na stopa? Pan mnie zawiezie w tamte krzaki nad zakolem? 😀
    Czy może wybierać bardziej cywilizowane miejsca na start, do których da się dojechać komunikacją? Da się taki kajak z bagażem zarzucić na plecy i pojechać np. pociągiem?

    • Bartek Szaro napisał(a):

      Cześć,

      dobre pytanie : ) Na wyjazdy kajakowe planuję podróżować głównie pociągami albo autobusami. Kluczem będzie wybieranie stacji lub dworców, z których będzie bardzo blisko do miejsca zwodowania. Podobnie, jeśli chodzi o kończenie spływu – najlepiej będzie wyznaczać metę w okolicy dworca, z którego można ruszać w drogę powrotną. Przerabiałem to na większą skalę będąc w Finlandii, gdzie musiałem się poruszać z ponad 30 kg worem po dużych miastach i jakoś się udało : ) Na krótsze wyjazdy, tygodniowe, czy kilkudniowe, na pewno będzie już łatwiej. Jeśli ktoś chce zupełnie na dziko – trzeba będzie kombinować : )

      Owszem, da się go zapakować do plecaka. W przypadku dwójek można się bardzo fajnie podzielić – jedna osoba niesie kajak i osprzęt (w zależności od modelu 17-25 kg), a druga prowiant, ubrania i sprzęt biwakowy). Taka dwuosobowa armia wydaje się być nie do zatrzymania 🙂 Pozdrawiam!

  • […] Zdecydowanie rekomenduję zakup własnego kajaka pneumatycznego i podróżowanie za jego pomocą. Jaki kajak pneumatyczny wybrać i dlaczego pisałem w tym artykule. Jest to opcja bardzo atrakcyjna zważywszy również na to, że kajak po powrocie nie znika i […]

Miejsce na Twój komentarz

*