Dwa tygodnie pływania po Finlandii wystarczyły, by dowiedzieć się czym są kajaki pneumatyczne, jakie są ich wady i zalety. Czy opłaca się wydawać kilka tysięcy złotych na dmuchany kajak? Na co zwrócić uwagę wybierając sprzęt i akcesoria? Czy taki kajak jest wytrzymały? Ile jest w stanie pomieścić? Ile jest w stanie przetrwać? Zapraszam do lektury  poradnika.

Popularność kajakarstwa rekreacyjnego w Polsce nie maleje. Polacy uwielbiają spędzać czas na spływach. Również niejednokrotnie korzystałem z wypożyczalni. Ich oferta przestała być dla mnie atrakcyjna, gdy zacząłem myśleć o kilkudniowym spływie, który miałby się zakończyć, gdzie indziej, niż w miejscu wypożyczenia kajaka. Raczej ciężko byłoby mi także zabrać klasyczny kajak za granicę. A dokładnie taki wyjazd miałem w planach. Wtedy dowiedziałem się o kajakach pneumatycznych, zwanych potocznie kajakami dmuchanymi. Taki sprzęt można zabrać ze sobą niemalże wszędzie. Reklamuje się go jako doskonałą opcję, dla osób chcących mieć w podróży absolutną swobodę. Zacząłem się zastanawiać, czy nie będzie to dla mnie idealne rozwiązanie.

Finał tej rozterki zdążył się już nieco odcisnąć na blogu. Zdecydowałem się kupić kajak Gumotex Swing 2 i przepłynąłem nim ok. 200 km po fińskich jeziorach.

Trochę się przez niego wody przelało przez te dwa tygodnie spędzone na wodzie. Postanowiłem przekuć swoje doświadczenia w poradnik i udzielić odpowiedzi na najważniejsze pytania związane z jego zakupem. Zatem jedziemy. A raczej – płyniemy!

Na co zwrócić uwagę kupując kajak pneumatyczny?

Bezpieczeństwo

“Czy pływanie dmuchanym kajakiem jest bezpieczne?” Tak jak i wiele osób miałem spore wątpliwości. W przypadku przebicia cały bagaż mogłoby przecież pójść na dno, a ja mógłbym, no może nie od razu utonąć, ale mieć trochę nie przyjemności. Musiało minąć trochę czasu zanim przekonałem się do jakości materiału. Kajaki pneumatyczne Gumotexa wykonane są z trwałych, odpornych na mechaniczne uszkodzenia syntetyków. Każdy model kajaka wyprodukowanego przez firmę ma określoną przez producenta wytrzymałość. Przykładowo mój kajak Swing 2 przeznaczony jest na jeziora oraz rzeki do stopnia trudności WWII. To znaczy, że nie ma możliwości, aby coś się z nim stało w czasie pływania po takich wodach, jeśli używamy go zgodnie z przeznaczeniem. WW to międzynarodowa skala trudności rzek. Poziom WWII oznacza rzekę trudną, z szybkim prądem i podwodnymi skałami oraz głazami. Brzmi groźnie w kontekście pływania kajakiem z gumy, a jednak właśnie do tego może być on przeznaczony!

Kajaki pneumatyczne są też bardzo stabilne. Mój Swing 2 ma bardzo szerokie boczne komory, dzięki którym bardzo gładko wchodziłem nawet pod kilkudziesięcio centymetrowe fale.

Tak wygląda teoria. A jak wygląda praktyka? Materiał, z którego wykonana jest większość  kajaków pneumatycznych Gumotexa, czyli nitrilon, zdaje egzamin. Ocierałem kajakiem o ostre skały, obijały go o głazy silne fale, załadowanym szurałem po kamieniach i nie stało mu się zupełnie nic. Żeby go przebić musiałbym z impetem wpaść na duży i ostry kawałek szkła, pręt lub szpiczasty konar. Inaczej nie sposób przebić nitrilonu.

A co, jeśli jednak kajak się przebije?

Jeśli jednak zdarzy się kajak przedziurawić to z pewnością do razu nie pójdziemy na dno. Kajaki mają zazwyczaj kilka komór powietrznych (mój ma trzy) i w razie przebicia stracimy tylko część powietrza. Wciąż pozostanie nam go na tyle, że spokojnie będziemy w stanie dopłynąć do brzegu i zabezpieczyć bagaż.

Do każdego kajaka przyda się zestaw naprawczy. Jeśli nie ma ich w komplecie, warto dokupić. Znajdują się w nich klej oraz łaty. Sposób korzystania z zestawu naprawczego znajdziecie w instrukcji:tułaczy ona również jakie uszkodzenia, w jaki sposób naprawiać. W przypadku mniejszych uszkodzeń swój sprzęt można zwodować już nawet godzinę po dokonaniu naprawy.

Waga i transport

Posiadanie kajaka pneumatycznego daje pełną mobilność. Własny sprzęt można zwodować wszędzie. A kończąc spływ nie trzeba martwić się o transport sprzętu do wypożyczalni. Mobilność ma jednak swoją cenę, a jest nią waga kajaka. Waga zależy przede wszystkim od wielkości kajaka i materiału, z którego jest wykonany. Dla wygody przyjmijmy, że jest to przedział od 10 do 25 kg. Przed zakupem warto wziąć pod uwagę do jakiego rodzaju wyjazdów kajak będzie potrzebny przede wszystkim i z jakim ciężarem przyjdzie z tego tytułu się mierzyć. Na spływ jednodniowy ciężar bagażu nie będzie dużo większy niż waga samego kajaka. Wybierając się na kilkudniowy spływ, planując nocowanie na dziko i brak kontaktu z cywilizacją z pewnością będzie trzeba dołożyć parę kilogramów. Ciężar całego bagażu urosnąć może nawet do 35-40 kg. Wybierając kajak zależało mi na tym, by był on możliwie najlżejszy. Mój model waży 14 kg. Jak na dwuosobówkę to bardzo dobra waga. Do tego dochodzą jeszcze dwa wiosła i pompka, czyli ok. 3 kg.

kajaki pneumatyczne

Kajak można przygotować do transportu już kilkanaście minut po zakończeniu spływu. Warto mieć ze sobą dobrze wchłaniającą wilgoć gąbkę albo… skarpetki, którymi będzie można go wytrzeć.

Jak transportować kajak? Jeśli ktoś chciałby sobie transport ułatwić można kupić specjalny plecak, który pozwoli w komfortowy sposób przenosić cały sprzęt, razem z wiosłami. Jeśli jednak mamy potrzebę zabrania dodatkowego ekwipunku w postaci jedzenia, czy sprzętu biwakowego trzeba albo zorganizować drugi plecak (i nosić go z przodu), albo znaleźć jeden ogromny worek transportowy. Szykując wyjazd do Finlandii musiałem zabrać ponad 30 kg i zapakować to w jeden bagaż tak, abym mógł go nadać na lotnisku. Użyłem do tego wielkiego worka marynarskiego (140 cm wysokości – taki, aby pokrył wiosła). Dużych worów transportowych, które nadadzą się do transportu kajaka wraz z ekwipunkiem można poszukać także w demobilach.

Wiosła

Będąc przy obliczaniu ciężaru bagażu warto wspomnieć o wyborze wiosła. Ich najważniejszym parametrem jest waga. Ciężar wiosła nie będzie miał znaczącego wpływu na całkowity ciężar naszego bagażu. Ma jednak duże znaczenie w kontekście siły, której musimy używać, by płynąć. Różnica wagi między ciężkim wiosłem a lekkim to 0,5 kg. Wybierając wiosła lżejsze zaoszczędzimy mnóstwo energii.

Ważne, żeby kupić wiosło składane. Nie wyobrażam sobie transportować mierzącego ponad dwa metry badyla. Ważne także, żeby było odpowiednio długie. Długość zależeć powinna od naszego wzrostu, szerokości kajaka oraz akwenu po jakim się będziemy poruszać. Dla osoby o 185 cm wzrostu, kajaka szerokiego na 90 cm i pływania po jeziorach odpowiednie będzie wiosło o długości 225 cm. Choć przyznam, że nie miałbym nic przeciwko, gdyby było jeszcze o 10 cm dłuższe. Wybierając wiosło pod uwagę można wziąć też średnice drążka. Kobietom, mężczyznom o małych dłoniach z pewnością będzie wygodniej wiosłować cieńszym wiosłem. Pamiętajmy, że wiosłowanie to czynność którą powtarzać będziemy nawet tysiące razy dziennie. Odpowiednie dopasowanie wiosła może mieć ogromne znaczenie dla komfortu podróży.

Wymiary

Im kajak dłuższy i szerszy, tym lepszy. Zarówno osoba siedząca z przodu jak i z tyłu musi mieć wystarczająco dużo miejsca na wyprostowanie nóg i wygodne zajęcie miejsca. Z podciągniętymi pod brodę kikutami pływa się fatalnie. Potrzebna jest też przestrzeń na bagaż. Mój styl pływania to bardziej krążownik penetrujący morza i oceany niż lekka i zwinna jednostka zwiadowcza, więc dobór rozmiarów kajaka opisuję pod tym kątem. Cztery metry długości to minimum, choć jeśli chodzi o przestrzeń dużą rolę odgrywa tu także konstrukcja kajaka i średnica bocznych walców.

Ładowność

Oprócz swoich marynarzy kajak powinien móc udźwignąć spory ładunek. By określić jaka ładowność kajaka jest potrzebna najlepiej dodać wagę dwóch osób, które mają nim pływać (zostawiając oczywiście 10 kg w zapasie, gdyby komuś miało się nieco przytyć) i dodać do tego kolejne 40 kg. Wydaje mi się, że 40 kg to maksymalny ciężar bagażu, jakiego możemy potrzebować nawet na długim, bardzo długim spływie. Przez dwa tygodnie pływania po Finlandii mój ekwipunek rzadko przekraczał 25 kg, wliczając w to 10l wody, którą miałem na pokładzie niemal zawsze uzupełnioną.

Coś jeszcze jest ważne przy wyborze kajaka pneumatucznego?

  • Niezwykle istotne wydawało mi się kupno kajaka, który będzie miał pokład. Pokład, czyli powłokę która pokrywa go od góry. W przypadku deszczu brak pokładu oznacza kajak pełen wody. A to jedna z najgorszych rzeczy jaka może przytrafić się pływakowi. Wybrałem model z pokładem i był to wybór bardzo dobry. Większość modeli nie posiada gotowego pokładu i trzeba go kupić oddzielnie. Swing 2 ma gotowy, pokład, a przy tym jest jednym z lżejszych kajaków w swojej kategorii. To jego ogromny plus.
  • Dla bagażu bardzo przydatne jest, aby kajak posiadał linki na pokładzie, przy pomocy których można przytraczać ekwipunek na zewnątrz. Tak, by co się nie zmieści pod pokładem kajaka, można było umieścić na nim. Dzięki takiemu systemowi możemy również bardziej poręcznie rozlokować swój sprzęt.
  • Kajak od czasu do czasu trzeba przenieść, a w niektórych sytuacjach przymocować. Bardzo przydają się w takich okolicznościach uchwyty. Kupując kajak pneumatyczny warto zwrócić uwagę czy na dziobie i rufie jest za co kajak złapać.
  • Kajak na powietrze, więc trzeba go napompować… Nie każdy ma w zestawie pompkę. Lepiej kupić trochę droższą, ale mniejszą. Tania pompka, którą ze sobą zabrałem, była najmniej poręczną rzeczą na pokładzie.

Przechowywanie

Kończąc spływ kajak trzeba wyczyścić i porządnie wysuszyć. Kiedy nie zamierzamy go używać przez dłuższy czas (zima) powinien być przechowywany w suchym i zacienionym miejscu. Raz na jakiś czas (2-3 miesiące) warto go napompować, żeby “nie zastygł”.

Czy to się opłaca?

I wreszcie odpowiedź na kluczowe pytanie. Kupno porządnego kajaka pneumatycznego to doskonała inwestycja. Za swój sprzęt wraz z wiosłami i akcesoriami zapłaciłem 3200 zł. Wydaje się, że z tego powodu koszt podróży wzrasta dość znacznie. Ja traktuje ten zakup jakbym do wyjazdu nie dołożył nic.

Wypożyczenie kajaka w Finlandii kosztowało by mnie co najmniej 2500 zł. Dokładając kilkaset złotych mam swój własny sprzęt, którego będę używał jeszcze wiele lat. Na początku wahałem się, czy faktycznie przekonam się do pływania kajakiem pneumatycznym na tyle, żeby mieć ochotę w niego zainwestować. Po przepłynięciu Swingiem 2 Finlandii nie mam już wątpliwości, że to był świetny pomysł. Najbardziej opłaca się kupić kajak przed większą eskapadą.

Meta w Kuopio!

A jeśli nie ma się w planach długiego spływu trzeba by pływać po 6 dni rocznie przez 10 lat, żeby cena sprzętu zrównała się ewentualnymi kosztami wypożyczania kajaka. Albo po 10 dni przez lat 6. Dużo, mało? Może być jeszcze mniej, jeśli kupi się kajak tańszy, i jeszcze mniej, jeśli zamierza się go używać za granicą. Takie przeliczanie, mimo że daje jakiś ogląd na to, czy zainwestować warto nie jest do końca miarodajne. Przy własnym kajaku odpadają także koszty transportu wypożyczanych kajaków do wypożyczalni. Nie do przeliczenia na pieniądze są zalety wynikające z mobilności. Z kajakiem pneumatycznym można sobie pozwolić na o wiele więcej, niż z wypożyczonym. Na pytanie ile to jest warte każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Ja na swoim Swingu niejedną rzekę i akwen z pewnością jeszcze zawojować próbował będę.

Dołącz do dyskusji! Jeden komentarz

  • […] Zdecydowanie rekomenduję zakup własnego kajaka pneumatycznego i podróżowanie za jego pomocą. Jaki kajak pneumatyczny wybrać i dlaczego pisałem w tym artykule. Jest to opcja bardzo atrakcyjna zważywszy również na to, że kajak po powrocie nie znika i […]

Miejsce na Twój komentarz

*