fbpx
Dziesiątki tysięcy lat temu Finlandię pokrywał gigantyczny lodowiec. Po jego obecności odziedziczyła prawie 200 tys. jezior. Olbrzymie akweny, przybierające dzikie formy głębiny, a nawet malutkie jeziora wciśnięte w środki bezludnych wysp. W błękitno-zielonkawym krajobrazie pojezierza z dnia na dzień dostrzegałem coraz więcej rozmaitych kompozycji. Oto galeria zdjęć, która przeniesie Was do Sawonii Południowej, spływającej chlupotem fal trzaskających o głazy, pastelowych odcieni wieczornego nieba i flory rozkoszującej się idealnymi warunkami bytu. 

Kliknij na pierwsze zdjęcie i odpal pokaz slajdów.

Możesz także rozpocząć klikając na dowolne zdjęcie.

Trasa podróży

Co dalej? W przygotowaniu poradnik taniego podróżowania po Finlandii oraz vademecum kajakarza pneumatycznego.

Daj znać, jeśli Ci się podobało i do usłyszenia niebawem!

Bartek Szaro

Autor Bartek Szaro

Prawa półkula mózgu. Wymyśla, opracowuje, tworzy koncepcje. Pisze poradniki i dba o układ wizualny bloga. Autor programu "Regionami" oraz twórca Festiwalu Podróży i Reportażu "Kontynenty". Gospodarz cyklu spotkań "Nieturyści".

Więcej tekstów autora Bartek Szaro

Dołącz do dyskusji! 7 komentarzy

  • Klaudia napisał(a):

    Fantastyczna wyprawa! Mam jednak pytanie: czy jest to wymagająca trasa czy raczej należy do łatwiejszych? 😉

    • Bartek Szaro napisał(a):

      Dzięki, Klaudia 🙂

      Sama trasa nie jest trudna, ale pływanie po jeziorach już potrafi takim być. Przy silnym wietrze w twarz, czy wysokiej fali trzeba się mocno napracować żeby pokonywać dystans.

  • Oj widzę, że musimy dołączyć do naszej listy kajakowej Finlandię. Pytanie czy da się Twoją trasę powtórzyć płynąć na kajakach górskich?

  • kamski napisał(a):

    Genialna wyprawa. Finlandia to przepiękny bastion europejskiej, dzikiej i pierwotnej przyrody. Tym przyjemniej oglądało i czytało mi się zdjęcia, że pochodzę z Mazur, i te fińskie krajobrazy wydawały mi się dziwnie swojskie 😉 Zainspirowany jestem na tyle, że rozważam kupienie dmuchańca i śmiganie u siebie, po naszej krainie tysiąca jezior 😉 Dzięki Bartku!

  • […] Finał tej rozterki zdążył się już nieco odcisnąć na blogu. Zdecydowałem się kupić kajak Gumotex Swing 2 i przepłynąłem nim ok. 200 km po fińskich jeziorach. […]

  • Cezary napisał(a):

    Świetna, ciekawa i dobrze przygotowana wyprawa! Dzięki za inspirację i przetarcie szlaków, zabiło mi to haka w planach 😛

  • Daria napisał(a):

    Inspirujące! I zdjęcia i cała wyprawa 🙂 Pływaliśmy już kajakami i po Polsce i Nowej Zelandii, ale widzę, że Finlandia zdecydowanie musi do tego grona dołączyć. Czekam niecierpliwie na info jak sprawdził się sprzęt 🙂

Miejsce na Twój komentarz

*