Bartek Szaro i Patryk Świątek

Początek

W liceum trafiliśmy do tej samej klasy. Przez czas nauki w szkole średniej zamienialiśmy ze sobą tylko pojedyncze zdania, o ile akurat nie graliśmy na WF-ie w siatkówkę. Po maturze los posadził nas wspólnie na ławce szkolnego dziedzińca i  niespodziewanie umówiliśmy się na autostopowy wyjazd. Podróż udała się rewelacyjnie, objechaliśmy całe Bałkany i dalej poszło już z górki. Zaczęliśmy nałogowo jeździć na własną rękę, a że w czasie studiów kieszenie brzęczały moniakami, nauczyliśmy się robić to tanio. Patryk spędził weekend w Liverpoolu wydając na cały wyjazd 40 zł, razem podróżowaliśmy po Gruzji przez miesiąc za 1000 zł, tydzień z wypożyczonym w Maroku autem kosztował po 700 zł na głowę, a dwa miesiące w Indiach i Nepalu – 4000 zł. Podróżowaliśmy za tyle, ile akurat mieliśmy i każda kolejna podróż utwierdzała nas w przekonaniu, że świat stoi otworem nawet dla kogoś takiego jak my.

Blog

Bloga założyliśmy pod koniec 2010 roku z myślą o spisywaniu przygód ze swoich podróży. Mnóstwo znajomych prosiło o opowieści, więc blog był źródłem informacji dla tych, których ciekawiło co u nas słychać. Chcieliśmy bezczelnie ułatwić sobie życie.

Wraz z nazwą „Paragon z podróży”, która przyszła nam do głowy przypadkiem na spotkaniu w restauracji, zrodziła się dodatkowo idea bloga. Jak podróżować niskobudżetowo? Jak przeżyć przygodę życia nie martwiąc się o pieniądze? Czy da się poznawać świat bez zasobnego portfela? Szukaliśmy odpowiedzi na te pytania. Rozwiązania staraliśmy się wcielać w życie a wyniki publikowaliśmy na blogu. Hołdowaliśmy przy tym dwóm bardzo ważnym zasadom:

  • Nic nie jest niemożliwe
  • Kto chce szuka sposobów, kto nie chce szuka powodów.

Z czasem zaczęliśmy zwracać coraz mniejszą uwagę na koszty. Zadajemy sobie coraz więcej pytań dotyczących świata i szukamy na nie odpowiedzi. Nie zrezygnowaliśmy ze spontaniczności i wynajdywania sposobów na niskobudżetowe wyjazdy, ale równolegle zależy nam na prozaicznym odkrywaniu rzeczywistości, realizowaniu reportaży, fotoreportaży oraz rozwijaniu spostrzegawczości ukierunkowanej na kulturę, mechanizmy i zjawiska społeczne, które obserwujemy podróżując.

Fascynuje nas coraz więcej rzeczy. Bardzo ważne jest dla nas wyjście poza ramę taniego podróżowania i po kilku latach działalności skupionej wokół niskobudżetowych wyjazdów, chcemy robić coś więcej. Dlatego będziemy iść także w innych kierunkach. Jak nam to wyjdzie? Efekty możecie śledzić na blogu.

Blog Roku

Nagroda główna oraz nagroda w kategorii „Podróże i szeroki świat” w konkursie organizowanym przed portal onet.pl

Press

Wyróżnienie w rankingu blogów podróżniczych miesięcznika „Press”

NG Traveler

Nominacja do nagrody National Geographic „Travelery” w kategorii „Blog Travelerowca Roku”

Gazeta.pl

Wyróżnienie bloga w kategorii „Zawodowcy”, w rankingu najciekawszych blogów podróżniczych Gazety Wyborczej