CHORWACJA 3w1, czyli morze, góry i wodospady

tabliczki autostop
Autor:

Kasia i Arek

Miejsce:

Chorwacja

Czas podróży:

12 dni

Liczba przebytych Km:

3505

Ilość osób:

2

Koszy na osobę w zł:
  • transport – komunikacja miejska na trasy wylotowe lub do centrum – około 30 zł oraz PKP Zagrzeb – Vrhovina – 103 zł,
  • noclegi – 0 zł,
  • prysznice, przechowalnia bagażu – 110 zł,
  • jedzenie wzięte z domu – 50 zł,
  • jedzenie na miejscu 220 zł,
  • pamiątki 40 zł,
  • przedwyjazdowe zakupy (flamastry, sznurek, baterie, apteczka itp.) – 30 zł.

SUMA 553 zł/os.

Środki transportu:

autostop

Jak tanio się przemieszczać? Jak tanio dotrzeć?

Transport – Głównie AUTOSTOP! Jednak raz skusiliśmy się na podróż pociągiem. Skutek – później i tak musieliśmy wszystko naprawiać „stopem”.
Sposób transportu: autostopem z Poznania do Zagrzebia przez Wrocław, Żilinę, Bratysławę, Wiedeń (lub Budapeszt). Następnie przez Balaton do Zagrzebia, Jezior Plitwickich, górską trasą do Splitu, wybrzeżem do Dubrownika i z powrotem zahaczając o Zadar do Polski, a dokładnie kierując się na Maribor, Wiedeń, Czechy, Łódź pod sam domek do Poznania.
Miejcie w widocznym miejscu polską flagę – nie zaszkodzi, a wręcz pomoże 🙂 Jako „podziękowanie” dla kierowców mieliśmy przygotowane miniaturowe flagi (koszt 7 zł), a widok zadowolenia kierowcy bezcenny!

Noclegi (Gdzie tanio spać?)

I w tym momencie musimy się przyznać, że… wszędzie spaliśmy w namiocie – na „czarno” 🙂 Albo nad brzegiem morza, przy stacji paliw lub w opuszczonym miejscu, gdzie łatwo było go rozbić i tym samym nie przeszkadzaliśmy nikomu.
Jeśli chodzi o sprawy czysto higieniczne hmmm… Często można wykąpać się na stacji paliw za niewielką opłatę. Jeśli nie ma takiej możliwości po prostu warto mieć ze sobą trochę więcej mineralki 😉 i nawilżonych chusteczek. Poza tym polecamy prysznic na plaży w Dubrowniku 😀

Co warto zjeść? (Regionalne potrawy i ich ceny)

LODY! Najlepsze jakie jedliśmy. gałka kosztuje około 4 HVR, ale warto.
Poza tym polecamy kupić talerz grillowanego mięsa (różne rodzaje) – niestety nie pamiętamy jak dokładnie nazywa się ta potrawa.

Cenne wskazówki dotyczące odwiedzanego miejsca:
  • Jak tanio dotrzeć ze stolicy do „prawie” Jezior Plitwickich? PKP 🙂 Nie radzimy jednak wysiadać w Vrhowinie, bo czeka was nie lada niespodzianka 😉 Kupując bilet dokładnie wypytajcie Panią na stacji w Zagrzebiu 😉 Z tej stacji macie jakieś 45 km do Jezior.
  • Jadąc ze Splitu do Dubrovnika wybierzcie trasę biegnącą wzdłuż morza! Większość ludzi wybiera właśnie tą trasę. Poza tym napotkacie na niesamowite widoki.
  • Będąc w Zagrzebiu koniecznie odwiedźcie Park i ZOO – znajdziecie tam chwilę spokoju.
  • Duże bagaże zostawiajcie w przechowalniach na PKP oraz PKS, biorąc tylko mały plecak na najważniejsze rzeczy.
  • Każde miasto nabierało innego uroku w dzień i innego po zmroku.
  • Zaopatrzcie się w kremy z filtrami – słońce bywa złudne.
  • Chorwaci zawsze próbują pomóc 🙂 Nie bójcie się pytać!
  • WSIADAJCIE DO KAŻDEGO AUTA, KTÓRE CHCE WAS ZABRAĆ 😉 My raz nie skorzystaliśmy z takiej okazji, bo wydawało nam się, że się nie zmieścimy. Za następnym złapanym stopem czekaliśmy 2 godziny!
  • Kolejna nasza wskazówka – NIE STÓJCIE WYŁĄCZNIE PRZY WJEŹDZIE NA STACJĘ PALIW, ALE RÓWNIEŻ PRZY WYJEŹDZIE W WIDOCZNYM MIEJSCU I TAK ŻEBY AUTO MOGŁO SIĘ BEZPIECZNIE ZATRZYMAĆ 🙂
  • Cenna wskazówka – Kolorowe, zachęcające i widoczne (DUŻEEE) kartony oklejone uśmiechniętymi buźkami (koniecznie zabierzcie markery, biały papier i taśmę klejącą) – to na prawdę zachęca kierowców, wzbudzicie tym zaufanie i zainteresowanie. Kartki naklejajcie jedną na drugą na niepotrzebny napis tworząc nowy. Później będzie to wspaniała pamiątka.
  • Jeśli macie siły łapać stopa po zmroku, koniecznie zabierzcie ze sobą niedużą latarkę, którą oświetlicie napis – nam to pomogło 🙂
  • Zagadujcie kierowce, oczywiście nie będąc przy tym nachalnym 🙂 A na pewno podwiezie was w dobre miejsce do łapania kolejnego stopa.
  • A w Dubrovniku oświadczcie się swojej kobiecie 😉
Opis:

Planując majówkę pierwszym pomysłem była podróż autostopem, ale w celu zwiedzenia wyłącznie Wiednia i Bratysławy. Mając jednak do dyspozycji 2 tygodnie, zdecydowaliśmy się na Chorwację, co było naszym jednym z małych podróżniczych marzeń. Jednak, że był to NASZ PIERWSZY RAZ 🙂 (autostop) musieliśmy się do tego dobrze przygotować. Na szczęście dysponowaliśmy już takim sprzętem jak: śpiwory, karimaty, plecaki, namiot i turystyczna kuchenka gazowa. Najdziwniejsze było złapanie pierwszego „chętnego” na podwózkę, później już poszło 🙂 Wcześniej przygotowaliśmy już plan co chcemy zobaczyć, ale wiadomo w takiej podróży wszystko może diametralnie się zmienić w jednym momencie. Nie „zaliczaliśmy” kolejnych miast, staraliśmy się zobaczyć w każdym z nich coś ciekawego i miło spędzić czas.
Mottem przewodnim wyjazdu była myśl „para budzi zaufanie” 🙂 i faktycznie sprawdziło się!

mycie sie autostop

namiot na dziko

prowizoryczna kuchnia