Niesieni przez dobre wiatry czyli Ameryka Południowa od Atlantyku do Pacyfiku:)

igu-wodospadyAutor:

Filip Maciągowski

Miejsce:

Brazylia, Argentyna, Chile

Czas podróży:

11.04.2012-23.04.2012

Ilość pokonanych Km:

28032

Ilość osób:

2

Noclegi:
  • Bruksela – nocleg u znajomych
  • Rio de Janeiro – couchsurfing u Luiego 5 minut spacerem od Copacabany:)
  • Puerto Iguassu – Sweet Hostel
  • Buenos Aires – Hostel Parada
  • Santiago de Chile – Hostel Bellavista
  • Valparaiso – couchsurfing u Jonathana w domu z widokiem na ocean:)
Koszty na osobę zł:

1. Transport:
->Bilety lotnicze:3192 PLN

  • Bruksela (ZYR)-Paryż (CGD)-Rio de Janeiro (GIG), Rio de Janeiro (GIG)-Sao Paulo (VCP), Sao Paulo(GRU)-Amsterdam(AMS)-Bruksela (ZYR) – Air France, KLM, TAM- 1251 PLN;
  • Rio de Janeiro (GIG)- Foz do Iguacu (IGU) – Webjet – 360 PLN;
  • Puerto Iguazu (IGR)-Buenos Aires(AEP), Buenos Aires (EZE)-Santiago de Chile (SCL), Santiago de Chile (SCL)-Rio de Janeiro (GIG) – LAN – 1006 PLN;
  • Warszawa (WAW) – Bruksela Charleroi (CRL) –Warszawa (WAW) – Wizz Air – 575 PLN;
Reszta:
  • Autobus Chrleroi-Bruksela-Charleroi – 22 EUR (92 PLN)
  • Autobus z i na lotnisko w Rio de Janeiro x 2 – 48 BRL (80 PLN)
  • Iguassu Falls – przejazdy (lotnisko, wodospady, granica, lotnisko) – 12 BRL (20 PLN) + 20 ARS (15 PLN) =35 PLN
  • Metro w Brukseli – 5 EUR (21 PLN)
  • Metro + autobusy w Buenos Aires – 8 ARS (6 PLN)
  • Autobus z i na lotnisko w Buenos Aires – 5 ARS (4 PLN)
  • Lotnisko Viracopas – Sao Paulo – 17 BRL (30 PLN)
  • Metro w Sao Paulo + autobus na lotnisko – 9 BRL (15 PLN)
  • Autobus z i na lotnisko w Santiago de Chile – 3300 CLP (22 PLN)
  • Bus Santiago de Chile-Vinia del Mar-Santiago de Chile – 4400 CLP (30 PLN)
  • Metro w Santiago de Chile – 1800 CLP (12 PLN)
  • Autobusy w Valapraiso – 1200 CLP (8 PLN)
  • ->Taxi w Valapraiso – 1500 CLP (10 PLN)

Suma: 3557 PLN
2. Zwiedzanie:

  • MALBA (Museo de Arte Latinoamericano de Buenos Aires) – 25 ARS (20 PLN)
  • Museo Nacional de Bellas Artes w Buenos Aires – 0 ARS (0 PLN)
  • The Iguaçú National Park – 41 BRL (75 PLN)
  • Kolejka na Pão de Açúcar (Głowę Cukru) w Rio de Janeiro – 53 BRL (95 PLN)

Suma: 190 PLN
3. Noclegi

  • Bruksela – nocleg u znajomych – 0 PLN
  • Rio de Janeiro – couchsurfing – 0 PLN
  • Puerto Iguassu – Sweet Hostel – 18 USD (58 PLN)
  • Buenos Aires – Hostel Parada – 57 USD (183 PLN)
  • Santiago de Chile – Hostel Bellavista – 9750 CLP (65 PLN)
  • Valparaiso – couchsurfing – 0 PLN

Suma: 306 PLN
4:Pozostałe wydatki (jedzenie, imprezy, zakupy itp.) – ok. 950 PLN

SUMA:5053 PLN

Środki transportu:

samolot

Wskazówki dotyczące odwiedzonego kraju:

Jadąc do Brazylii, Argentyny, Chile:

  • Naucz się podstaw hiszpańskiego, znajomość angielskiego nie jest powszechna, nawet w Brazylii łatwiej dogadasz się po hiszpańsku.

W Brazylii, Argentynie, Chile:

  • Bądź ostrożny!!! Nie noś ze sobą wartościowych rzeczy i miej oczy dookoła głowy! W Rio de Janeiro, Buenos Aires i innych metropoliach kontynentu odnotowuje się wysokie wskaźniki przestępczości a bogate dzielnice przeplatają się w ubogimi;
  • Jeśli chcesz poimprezować przygotuj się na całonocne szaleństwo do białego rana;) Ze względu na sprzyjający klimat i temperament imprezy w dużych miastach jak Buenos Aires czy Rio de Janeiro zaczynają się ok. 1 w nocy i trwają do białego rana;)
  • Bądź cierpliwy;) W szczególności mieszkańcy Rio de Janeiro słyną z luźnego, nieśpiesznego stylu bycia;
  • Nie zgub deklaracji kopii deklaracji celnej, którą otrzymasz podczas wjazdu do Brazylii bo możesz mieć problemy na granicy podczas powrotu do Europy;
  • W Rio de Janeiro jedynym sposobem dotarcia na lotnisko poza taksówką są autobusy – wyjedź odpowiednio wcześniej bo podróż na międzynarodowy port lotniczy Galeão (GIG) trwa od około 1,5-2 godzin!
Wskazówki dotyczące obniżenia kosztów podróży:

Jadąc do Brazylii, Argentyny, Chile:

  • Ceny lotów w Ameryce Pd. są bardzo wysokie, poświęć czas na wyszukiwanie najlepszej opcji, sprawdź różne kombinacje multi-city lub poproś o pomoc na forach o tanim lataniu;)
  • Poszukaj noclegów za pomocą couchsurfingu. Mieszkańcy Ameryki Pd. to otwarci i przyjaźni ludzie, znalezienie gospodarza przy odrobinie wysiłku nie powinno stanowić większego problemu:)

W Brazylii, Argentynie, Chile:

  • Jedz w tanich restauracjach dla miejscowych lub barach – ceny żywności w Rio de Janeiro i Buenos Aires są ok. 1,5-2 razy wyższe niż w Polsce, za to alkohol (piwo i wino) jest stosunkowo tani;
  • Nie spiesz się z kupnem pamiątek – np. w Rio de Janeiro każdego popołudnia koło Copacabany (na wysokości Punto 4 i 5) jest uliczny market z pamiątkami – ceny nawet o połowę niższe niż w sklepach;
  • Sprawdź dni wolne w muzeach – szczególnie w Buenos Aires wiele muzeów oferuje wolny lub tańszy wstęp w określone dni 😉 np. Museo de Arte Latinoamericano de Buenos Aires (MALBA) – wstęp za 12 ARS (zamiast 25) a dla studentów i seniorów za darmo; Museo Nacional de Bellas Artes (MNBA) – zawsze wstęp wolny;
  • W Buenos Aires najtaniej na międzynarodowy port lotniczy Ezeiza (EZE) dojedziesz autobusem komunikacji miejskiej numer 8 (wcześniej 86) – podróż trwa około 2 godzin i kosztuje zaledwie ok. 3 ARS (ok. 2,5 PLN);
  • W Santiago de Chile najszybszą opcją dotarcia z lotniska (SCL) do centrum są wygodne autobusy (cena w obie strony to 3300 CLP – 22 PLN).
Opis:

 

Pierwszy dzień spędziliśmy w Rio de Janeiro smakując lokalnych specjałów i relaksując się po długiej podróży na Copacabanie:)
Drugiego dnia pobytu odwiedziliśmy wodospady Iguassu – jeden z 7 nowych cudów Świata, będący ukoronowaniem potęgi i piękna natury. Rejon wodospadów zamieszkują setki egzotycznych zwierząt. Spośród nich największą furorę robią Coatimundi czyli szopy z długim ogonem, które jak się okazało potrafią pokazać ząbki;)
Boskie Buenos potwierdziło słowa słynnej piosenki Manamu, że podróżować jest bosko. Szczególnie do boskiego Buenos gdzie spędziliśmy kolejne 3 dni naszej wyprawy. Udało nam się zobaczyć większość atrakcji miasta. Największe wrażenie zrobiła na nas położona na południu aglomeracji La Boca z kolorowymi uliczkami wzdłuż których ciągną się zabytkowe kamienice.
Z Buenos Aires udaliśmy się do Chile 🙂 5-milionowa stolica kraju ma w sobie coś z klimatu górskiego kurortu i małego miasteczka. Największe wrażenie zrobiło na nas wzgórze Santa Lucia na którym położony jest uroczy park w kolonialnym stylu. Kolejnego ranka udaliśmy się bardzo do aglomeracji Valparaiso – malowniczo położonego nad Pacyfikiem portu. Tym samym spełniła się idea naszej podróży – od oceanu do oceanu;)). Zatrzymaliśmy na couchsurfingu u Jonathana w domu z widokiem na ocean.
W czasie naszego drugiego podejścia do okrywania Rio de Janeiro trafiliśmy na chmury i przelotne deszcze. Wjechaliśmy kolejką na najsłynniejszą głowę świata czyli Głowę Cukru by dosłownie z głową w chmurach podziwiać panoramę miasta, która nawet przy niesprzyjającej aurze robi wrażenie.
Ostatni dzień spędziliśmy w Sao Paulo, które jako miasto bez reklam, przy pochmurnej pogodzie wyglądało nieco szaro i posępnie.
Brazylia, Argentyna i Chile oferują wspaniałą przyrodę i liczne zabytki ale największą wartością Ameryki Pd. są otwarci i przyjaźni ludzie. I to głównie ze względu na nich planujemy powrót w te strony na dłużej niż na kilkanaście dni, bo naprawdę warto!!!