Tegoroczna zima w Polsce jest cudowna – szczególnie dla narciarzy. Mróz trzyma w górach nieprzerwanie od kilku miesięcy, a to sprawia, że stoki przygotowane są doskonale i szusować można we wszystkich narciarskich ośrodkach w Tatrach. Poniżej krótka fotorelacja, która mam nadzieję natchnie Was do założenie desek na buty i ruszenia się z miasta choćby na jeden dzień.
[starbox id=”Patryk”]

Mówią, że w Polsce i okolicach trasy kiepskie, że mało, że widoków brakuje, że ludzi dużo i na narty to tylko w Alpy! I owszem, kiedy pogoda nie dopisuje, a zamiast mrozów z nieba pada deszcz faktycznie można spoglądać za naszą zachodnią granicę. Kiedy jednak aura sprzyja, naprawdę nie mamy się czego powstydzić. Polskie ośrodki rozwijają się bardzo prężnie. Budowane są nowe stoki i wyciągi, a poszczególne stacje łączą się w większe korporacje rozszerzając klientom ofertę na tym samym karnecie. Niech ta krótka foto-historia, którą stworzyłem pomiędzy kolejnymi zjazdami telefonem z kieszeni będzie najlepszym dowodem na to, że nie mamy się czego wstydzić.

Koziniec, okolice Białki Tatrzańskiej z pięknym widokiem na Tatry. Huawei Mate 9, obiektywy Leica, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1443 s, ISO 50.

Koziniec, okolice Białki Tatrzańskiej. Tzw. “masełko” – idealnie przygotowany stok. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1443 s, ISO 50.

Gruba warstwa śniegu nie tylko na stoku, ale i także poza trasami konieczna jest do stworzenia odpowiedniego klimatu. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/2008 s, ISO 50.

Koziniec, okolice Białki Tatrzańskiej. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1852 s, ISO 50.

Nic, tylko szucować. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1980 s, ISO 50.

Nawet kiedy słońce wychyla się zza chmur widoki są cudowne. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/2079 s, ISO 50.

Zachód słońca nad Tatrami. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1035 s, ISO 50.

Bachledova Dolina, Słowacja. W tle gruba warstwa mgły zalegającej w dolinie. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/2488 s, ISO 50.

Bachledova Dolina, Słowacja. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/2203 s, ISO 50.

Bachledova Dolina, Słowacja. Widok na Tatry od drugiej strony. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1748 s, ISO 50.

Bachledova Dolina, Słowacja. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/665 s, ISO 50.

Bachledova Dolina, Słowacja. Nartostrada “ku słońcu”. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/3623 s, ISO 50.

Bachledova Dolina, Słowacja. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1297 s, ISO 50.

Niesamowite zimowe krajobrazy. Czasem warto przerwać jazdę i napawać się tymi widokami. Bachledova Dolina, Słowacja. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1504 s, ISO 50.

Czy jakiemuś narciarzowi do szczęścia trzeba więcej? Bachledova Dolina, Słowacja. Mate 9, ogniskowa 27 mm, przysłona f/2.2, czas ekspozycji 1/1709 s, ISO 50.

 

Nie jest źle prawda? Jeżeli zapomnieliście jak to jest czuć pęd powietrza na twarzy i śmigać w dół stoku z majaczącymi w tle górami, jak cudownie jest nabrać na górnej stacji świeżego mroźnego powietrza i jak dobrze funkcjonuje się po takim aktywnym weekendzie w szarej rzeczywistości apeluję – przeszukajcie piwnicę, zakładajcie deski i ruszajcie w góry!

[fb-like]
Wytyrane palmy
Przeczytaj następny tekst

Miejsce na Twój komentarz

*