Tour de Iran – autostopem do Zatoki Perskiej!

zdjecie autostop
Autor:

Michał Surynt

Miejsce:

Iran

Czas podróży:

75dni

Liczba przebytych Km:

19000

Ilość osób:

2

Koszy na osobę w zł:

Wiza do Turcji: 15 euro
Wiza do Iranu: 75 euro
Wydatki na jedzenie, transport i inne atrakcje tylko w Iranie: ok. 130 euro.

Środki transportu:

autostop

Jak tanio się przemieszczać? Jak tanio dotrzeć?

Poruszając się po Iranie autostopem należy pamiętać, że ta forma
podróżowania jest w Persji nieznana. Najlepiej jest przygotować sobie
kartkę z wyjaśnieniem idei autostopu w języku perskim (np. poprzez lokalne
fora na CS), pokazywać ją kierowcom i nawet nie próbować wdawać się w dyskusję
w języku angielskim lub perskim.
Wizy do Iranu wydawane są na dość krótki okres (30dni z możliwością
przedłużenia), warto więc dla oszczędności czasu korzystać w tanich połączeń
autobusowych/kolejowych między miastami. Jadąc nocą oszczędzacie cały dzień,
podczas którego przejechalibyście z miasta do miasta autostopem.
Autobusy dzielą się na normalne oraz VIP-owskie. Różnica w cenie jest ponad dwukrotna, a w autobusie VIP i tak się nie wyśpicie. Przykładowa cena biletu: Tabriz – Teheran (ok. 600-700km) – 13zł.

Noclegi (Gdzie tanio spać?)

Gościnność Irańczyków nie zna granic. Początkowo będzie Wam po prostu głupio, później z resztą też. Nie jestem w stanie zliczyć filiżanek herbaty które wypiłem z przypadkowymi ludźmi w parku, obiadów na które byłem zapraszany przez wszystkich dookoła, podarowanych owoców, przekąsek, słodyczy. Najlepszym potwierdzeniem moich słów niech będzie to, że w Mahabadzie zostaliśmy zgarnięci z ulicy na kurdyjskie wesele.

CouchSurfing działa wyśmienicie. Wystarczy jedynie z kilkudniowym wyprzedzeniem napisać prośbę o nocleg w danym mieście, a zaproszenia same się posypią.

Co warto zjeść? (Regionalne potrawy i ich ceny)

Tradycyjne jedzenie jest bardzo tanie. W restauracji można najeść się do syta za ok. 10zł. Będąc w Iranie będziecie mieli wielokrotnie okazję spróbować irański ryż… Dużo ryżu ! Bardzo dużo !

Cenne wskazówki dotyczące odwiedzanego miejsca:

W Iranie panuje wiele dziwnych praw. W czasie ramadanu nie powinno się jeść ani pić na ulicy za dnia, mężczyźni muszą nosić długie spodnie. W praktyce jednak policjanci są pobłażliwi dla turystów, można więc nosić krótkie spodenki (oby zasłaniały kolana) oraz jeść i pić na ulicy bez przeszkód.

Będąc w Iranie warto zaopatrzyć się w kartę SIM jednego z lokalnych operatorów. Pozwala to za grosze komunikować się z hostami z Couch Surfingu, korzystać z taniego Internetu (2,5 GB na miesiąc za równowartość 10zł) oraz dzwonić o wiele taniej dzwonić do Polski (za trzyminutowe połączenie zapłaciłem ok. 4zł).

Gdy zmęczycie się podczas zwiedzania miasta, możecie bez przeszkód odpocząć w meczecie (z których zdecydowana większość jest klimatyzowana). W okresie poza ramadanem, niemal na pewno zostaniecie ugoszczeni herbatą oraz drobną przekąską. Można nawet uciąć sobie drzemkę! (raz, gdy siedzieliśmy w meczecie i przysypialiśmy z nudów, duchowny zwrócił nam uwagę i poradził, żebyśmy przenieśli się bliżej wentylatora, ponieważ tam jest chłodniej…).

Opis:

Iran – piękny kraj cudownych i gościnnych ludzi, przez wielu źle kojarzony. Mówiąc Iran, ludzie często mają przed oczami jedynie podobiznę Ajatollaha Chomeiniego, radykalny islam, tajny program atomowy czy wiszący na włosku konflikt zbrojny z Izraelem. Jednak prawdziwe oblicze tego kraju jest dalekie od tego ukazywanego przez media. Od północy, gdzie kilkadziesiąt kilometrów od wiecznie pokrytych śniegiem pięciotysięczników możemy znaleźć lasy deszczowe, po południe kraju z nieznośnie gorącą i wilgotną Zatokę Perską oraz bezkresnymi, pozbawionymi życia pustyniami, spotkałem samych życzliwych i pomocnych mi ludzi. Przygód które wspólnie przeżyliśmy oraz gościności jakiej doświadczyliśmy, nie kupiłbym za żadne pieniądze. Pływanie wśród koralowców i kolorowych rybek w wodach Zatoki Perskiej, bądź wizyta na tradycyjnym kurdyjskim weselu – te doświadczenia są bezcenne.
Poznanie czegoś nowego, innego, obcego – ciekawośc. To zmusiło mnie do zaplanowania całkiem szalonej wyprawy. Nie wiedziałem jak będzie Przeżywanie wszystkiego intensywnie – praktycznie bez grosza przy duszy.
Nie przydarzyło się nam nic złego, (co ciekawe, bardziej obawiam się, że ktoś mnie okradnie lub pobije w Polsce, niż gdziekolwiek w Iranie). Podczas podróży nie mieliśmy ani minuty zawahania, a wręcz przeciwnie – nie chciało się wracać do kraju.
Wojciech Cejrowski powiedział kiedyś, że aby spełniać swe marzenia, trzeba odważnie wstać z fotela i wyruszyć na poszukiwanie przygody. Bazując na własnych doświadczeniach dodam, że warto jechać na wschód. Tak zróżnicowanych, pięknych krajobrazów, otwartych na świat, przemiłych ludzi nie spotkacie nigdzie indziej. Irańczycy niejednokrotnie wręcz dziękowali nam, że odwiedziliśmy ich kraj, byli dumni, że spędzamy nasze wakacje właśnie u nich. Musicie przekonać się na własne oczy, pojechać, poznać, odkryć prawdziwy Iran.
Link do filmiku z naszej wyprawy: www.youtube.com/watch?v=rzClRXb-h0M

balony kapadocja

stopem do iranu