Samotnie do Iranu

Autor:

Małgorzata Drewa

Miejsce:

Iran, Turcja, Bułgaria

Czas podróży:

2 miesiące (2008 rok)

Ilość pokonanych Km:

10000

Ilość Osób:

1

Noclegi:

Couchsurfing, tanie hostele, na dachu hostelu

Koszty na osobę zł:

2000 zł (włączając wizę)

Środki transportu:

autostop

Wskazówki dotyczące odwiedzonego kraju:

Bardzo gorący klimat, na co trzeba się nastawić, w szczególności z racji obowiązku noszenia hijabu przez kobiety.
Ludzie bardzo przyjaźni i gościnni, couchsurfing działa na wspaniałym poziomie.
Jedzenie dobre i tanie.
Samotnie podróżująca kobieta dała radę bez specjalnych nieprzyjemnych przygód (no, w Turcji to już było gorzej, ale nic mi się nie stało).
Orange nie ma roamingu.
Całkowita prohibicja (jak się chce, to i się alkohol dostanie, ale mówimy o cięciu kosztów przecież).
Kraj przepiękny i warty odwiedzenia.

Wskazówki dotyczące obniżenia kosztów podróży:

Couchsurfing i autostop to już standard.
Nie palę papierosów i niemal nie piłam alkoholu po drodze.
Samotnie podróżująca dziewczyna budzi opiekuńczość, sporo ludzi mi pomagało po drodze.
Jedzenie w przydrożnych barach szybkiej obsługi w krajach wschodniej Europy i Bliskiego Wschodu jest nawet tańsze niż przyrządzanie jedzenia samemu.

Opis:

Po napisaniu magisterki kupiłam wizę do Iranu i wybrałam się w spontaniczną dość podróż do Iranu na dwa miesiące. W drodze powrotnej odwiedziłam też Turcję i Bułgarię. Wszystko dość spontaniczne. Od tamtej pory w zasadzie nie wróciłam na stałe do domu, ale to jedyna podróż w ciągu ostatnich czterech lat, o której mogę napisać, że ma oczywisty początek i koniec, dlatego tę wybrałam. Wydawałoby się to trudne – samotna dziewczyna autostopem jedzie do Iranu, ale okazało się niesamowitą przygodą i było warto.

Przyznam się, że w niektórych kwestiach nie oszczędzałam za bardzo – nie mam problemów ze spaniem pod mostem czy oszczędzaniem na jedzeniu, ale jak mi zostało trochę pieniędzy na koniec, to się wybrałam na przejażdżkę łodzią po Morzu Kaspijskim. Także koszty mogłyby być nawet niższe, gdybym odmówiła sobie kilku ekstra przyjemności.

Więcej na: http://swojadroga.blogspot.com/search?updated-min=2008-01-01T00:00:00-08:00&updated-max=2008-08-11T06:16:00-07:00&max-results=50&start=32&by-date=false