Skip to main content
search
0

W ciągu ostatnich paru lat leciałem linią Ryanair kilkadziesiąt razy. Za 4 zł do Liverpoolu, 80 zł do Maroka, gdzie tylko się zamarzyło, zazwyczaj super tanio i bezproblemowo. Kilka dni temu stało się coś, co mocno nadwyręża moje uwielbienie dla tanich linii.

W drugiej połowie listopada miałem kupione bilety na lot do Maroka. Nie da się tam dolecieć tanimi liniami bezpośrednio, ale nie jest problemem dokonania tego z przesiadką we Włoszech czy Hiszpanii. Tym razem udało mi się zarezerwować bilety na lot Kraków-Mediolan, Mediolan-Fez, Fez-Mediolan, Mediolan-Kraków. W sumie koło 500 zł. Na przesiadkę w Mediolanie mieliśmy odpowiednio 8 i 14 godzin, żeby ewentualne spóźnienie nie pokrzyżowało naszego planu. Z tą samą ekipą podczas poprzedniej wyprawy do Maroka nasz samolot z Fezu do Barcelony spóźnił się 2 godziny i dlatego nie zdążyliśmy na samolot do Polski. Efekt: dwa dni postoju i kilkaset złotych straty na nowy bilet.

Tym razem wszystko wyglądało jak trzeba. Niestety, trzy tygodnie temu na maila otrzymałem informację od Ryanair o „zmianie godziny wylotu” z Krakowa do Mediolanu i z powrotem. W praktyce loty, na które posiadaliśmy bilety zostały odwołane, a nam została możliwość skorzystania z późniejszych lotów tego samego dnia. Niestety oznaczało to, że nie zdążymy się przesiąść na lot z Mediolanu do Fezu, a Ryanair nie bierze odpowiedzialności za loty „łączone”

Struktura maila o odwołanym locie Ryanair jest bardzo zdradziecka. Jego tytuł brzmi mało niebezpiecznie: „Powiadomienie o zmianie czasu wylotu/przylotu dla rezerwacji …”. Następnie bez informacji o co chodzi i jaka zmiana nastąpiła pojawia się wielkimi literami: „PROSIMY KLIKNAC TUTAJ W CELU ZAAKCEPTOWANIA ZMIANY GODZINY LOTU”, a poniżej link.

Ktoś kto się pospieszy, albo ma gorszy dzień bardzo łatwo może zaakceptować zmianę, o której nawet nie ma pojęcia. Jeżeli będziecie mieli podobną sytuację nic nie klikajcie bez zastanowienia.Poniżej znajduje się bowiem drugi link („link nadziei”) który przenosi nas do formularza zwrotu kosztów za lot, którego dotyczy zmiana. I tutaj muszę przyznać, system działa odpowiednio o czym nieco więcej poniżej.

Zwrot kosztów mogliśmy uzyskać tylko za loty Kraków-Mediolan-Kraków. Z perspektywy taniej linii nasze dalsze loty to całkiem osobna sprawa. Uzyskując zwrot za lot w obydwie strony i rezygnując z wyjazdu stracilibyśmy pieniądze za bilety „do” i „z” Fezu. W zaistniałej sytuacji najlepszym wyjściem było kupienie na własną rękę kolejnego lotu z Krakowa do Mediolanu dzień wcześniej, dzięki czemu zdążylibyśmy na lot do Fezu i nie stracilibyśmy całego wyjazdu. I chociaż kosztowało mnie to sporo czasu i kombinowania tak zrobiłem. W międzyczasie wypełniłem formularz o zwrot kosztów za lot Kraków-Mediolan (zmianę godziny lotu powrotnego zaakceptowałem) dla wszystkich pasażerów. Istniała także opcja zrobienia tego tylko dla jednej osoby. Formularz jest bardzo prosty i czytelny.

zwrot-kosztow-ryanair

Po niecałych dwóch tygodniach na kartę, którą dokonałem wcześniej płatności otrzymałem zwrot pieniędzy za odwołany lot. Byłem mile zaskoczony. I chociaż kosztowało nas to wiele stresu, czasu i nieco więcej gotówki wydawało się, że kryzys zażegnany. Niestety…

Kilka dni temu dostałem kolejnego maila od Ryanair o temacie: „Zawiadomienie o Istotnej Zmianie Czasu/ Daty Twojego Lotu”. Okazało się, że loty Mediolan-Fez-Mediolan, na które mieliśmy kupione bilety zostały odwołane, a proponowane w zamian („wystarczy kliknąć w link”) odbywają się dwa dni później i w jedną i w drugą stronę! Tym samym nasze dwa razy kupowane bilety Kraków-Mediolan-Kraków mogliśmy wyrzucić do kosza, bo z Maroka wrócilibyśmy dzień później niż odlatywał nasz samolot do Polski. Oczywiście znowu mamy możliwość ubiegania się o zwrot kosztów, ale tylko za loty do Fezu. Nadal zostaną nam loty do Mediolanu, bo Ryanaira nie interesuje czy ktoś dzień później ma inny lot.

Paradoks sytuacji polega na tym, że gdyby te dwie informacje o odwołanych lotach przyszły w mniejszym odstępie czasu zwyczajnie wystąpiłbym o zwrot kosztów w jednym i drugim przypadku i nie byłoby problemu. A tak, wszystkie wcześniejsze kombinacje okazały się syzyfową pracą.

Ciężko nie odnieść wrażenia, że Ryanair najpierw sprzedaje bilety, a później liczy czy im się to opłaca. Jeśli nie, zwyczajnie odwołuje lot. Nie ponosi z tego tytułu żadnych konsekwencji, ponieważ informuje o zmianie więcej niż na 14 dni przed odlotem, a to wyklucza możliwość ubiegania się o odszkodowanie wg rozporządzenia 261/2004/WE wydanym przez UE. Sprawdziłem. Być może jest to możliwe w inny sposób, ale na pewno byłaby to już bardzo skomplikowana procedura sądowa.

Jeżeli jednak przewoźnik poinformuje o zmianie później niż 14 dni, a lot opóźni się o więcej niż 3 godziny i nie jest to spowodowane przez „czynniki wyższe” typu zła pogoda, warto o taką refundację się ubiegać. Możemy odzyskać nawet 600 euro na osobę, a na rynku jest kilka firm, które się tym zajmują jeżeli sami nie mamy na to czasu.

Wszystko wskazuje na to, że nasza listopadowa wyprawa do Maroka została skutecznie stłamszona, bo w tym momencie nie ma już lotów do Maroka z Mediolanu w osiągalnych dla nas cenach.I choć nadal uważam, że tanie linie to wielkie dobrodziejstwo na pewno następnym razem mocno się zastanowię zanim kupię loty Ryanairem z przesiadką i Wam polecam uczynić podobnie.

[fb-like]

jak-tanio-latac-m

Przeczytaj następny tekst
Patryk Świątek

Autor Patryk Świątek

Lewa półkula mózgu. Analizuje, roztrząsa, prześwietla. Oddany multimediom i opisywaniu przygód. Laureat konkursów fotograficznych. Autor reportaży, lider stowarzyszenia "Łanowa.", założyciel "Ministerstwa podróży". Nie może żyć bez pizzy.

Więcej tekstów autora Patryk Świątek

Dołącz do dyskusji! 15 komentarzy

  • Caty pisze:

    Zaplanowałam z rodziną weekendowy wypad do Rzymu (przełom stycznia i lutego 2015 pt-pon). Bilety u Rayanaira kupione już w październiku. Zachęciła mnie cena biletu oraz godzina wylotu z Poznania 10.50. Po miesiącu od dokonania rezerwacji dostałam informację o zmianie godziny wylotu z Poznania na 19.10. W ten sposób pozbawiono nas pół dnia zwiedzania. Jestem wściekła – macie jakieś doświadczenia czy ta godzina może jeszcze ulec zmianie na wcześniejszą?

  • obserwator pisze:

    Pracuję w tanich liniach lotniczych i niestety otrzymanie europejskiego odszkodowania nie wygląda tak prosto jak Ci się wydaje. Jest to zawsze związane z czynnikami, które „zależą od firmy”. Więc pogoda, strajk, a nawet techniczne problemy są zazwyczaj przez prawników linii lotniczych kwalifikowane jako przyczyny, których nie dało się uniknąć. Tym samym nie jesteśmy uprawnieni do otrzymania odszkodowania. Z technicznymi usterkami sprawa jest w toku, ponieważ jakiś miły Pan sądzi się z angielskimi liniami lotniczymi, sprawa na razie trafiła do sądu i rozprawa ma się odbyć na jesieni 2015. Wtedy zostanie stwierdzone, że wady techniczne kwalifikują się do odszkodowania. W tym momencie zdecydowanie nie.

  • Kas pisze:

    No tak, znajdziecie, ale nie kilkadziesiąt:-)

  • Kas pisze:

    Wspominasz o kilkudziesięciu lotach z Ryanairem, a na blogu nic, ani nawet wzmianki o tych podróżach:-)

  • Piotr pisze:

    autor pisze : „Możemy odzyskać nawet 600 euro na osobę”
    W praktyce wystarczy że linia przedstawi swoją wersję że maszyna miała problemy techniczne i już nic nie musi extra płacić.

    • Jeżeli linia odwoła lot np. na 10 dni przed odlotem to nie ma się jak wymigać. Poza tym nie zawsze znajdą wymówkę żeby nie płacić, po to zostało wymyślone to prawo. Chociaż wiadomo, że nie ma lekko…

  • Tani-Swiat pisze:

    Ale miałeś pecha na maksa;/ nam przełożyli też w tym roku loty, ale bezprzesiadkowe na szczęście…

  • Grzegorz pisze:

    coś ostatnio za często pisze się o overbookingu. Nie zdziwiłbym się jakby to miało miejsce. Polecam ewentualnie spróbować dostać się do Maroko przez Brukselę, we wtorek bardzo dobre połączenie z Tangerem, w czwartek chyba z Essauirą – byłem 3 tygodnie temu, bez żadnych problemów

  • Kański pisze:

    Halo halo, ale przecież możesz za darmo zmienić datę lotu jeśli odwołano ten lot. Nie musisz kupować nowego biletu na dzień wcześniej tylko dzwonisz na infolinię i przenoszą Ci lot na ten wcześniejszy bez ponoszenia kosztów jeśli jest droższy.

    • Tak, jeżeli taki lot istnieje. W przypadku naszego Maroka po tym jak skasowali „nasze” loty, najbliższe są właśnie te dwa dni później.

      W przypadku Mediolanu faktycznie, rozważałem zadzwonić na infolinię, ale biorąc pod uwagę koszt (ponad 2 zł za min) i kiepskie opinie o obsłudze wolałem zrobić to na własną rękę. A Ty jakie masz z nimi doświadczenia?

      • Kamil Wa pisze:

        Osobiście straciłem ok. 50 zł na połączenie z infolinią. Sama rozmowa z konsultantką przebiegła bardzo sprawnie, jednak czas oczekiwania to (dwukrotnie) 10 – 15 min.

        • Anna pisze:

          Miałam dwie sytuacje z odwołanymi lotami.

          Miałam bilety do Szkocji i przesunęli mi loty od dwa dni nie pasowało mi już to do planów to poprosiłam o zwrot pieniędzy i je otrzymałam.

          Druga sytuacja to lotu z Gdańska do Rzymu, ta trasa została całkowicie usunięta już po zakupie biletów. Miałam do wyboru albo zwrot kasy albo przeniesienie tego lotu do innego lotniska w Polsce. Na szczęście tego samego dnia tylko kilka godzin wcześniej był lot do Rzymu z Warszawy także zgodziłam się na taką zamianę. Na szczęście zamiana była lot za lot także pomimo, że lot z Warszawy do Rzymu był droższy od tego z Gdańska to nic dopłacać nie musiałam.

      • zdzisław pisze:

        A nie jest tak, że jak Ci anulują lot to możesz sobie przebukować na inny między krajem A i B ? Chyba tak jest.
        Może Marakesz Wam podejdzie w terminach

Miejsce na Twój komentarz

*