Zimno, ciepło

Patryk Świątek
Patryk Świątek

Latest posts by Patryk Świątek (see all)

W najbliższy wtorek ruszam w kolejną podróż. Tym razem na celowniku północnoamerykańskopacyficzny miks. Nowy Jork, Kanada i Hawaje. Aleeeee będzieee jaazdaaaaaaaa!

Wiecie, że nie lubimy zbyt wiele planować, dlatego będzie krótko. Mam do przebycia około 30 000 km (3/4 długości równika) w 24 dni. Na początek świąteczny Nowy Jork – kilka dni spacerów śladami Kevina wystarczy. Potem szybki przerzut do Toronto, a stamtąd drogą lądową przez prawie całą Kanadę stopem, koleją, autobusami mijając góry, jeziora, fantastyczne parki narodowe, podglądając dziką przyrodę i  spotykając mieszkańców tej odległej krainy.

Zapewne po drodze przez Ontario, Saskatchewan, Alberta i Kolumbię Brytyjską odwiedzę Thunder Bay, Winnipeg, Regina, Calgary, Edmonton i Vancouver. A potem z zimowej Kanady przeniesiemy się na gorące Hawaje. Tydzień wędrówek po kraterach wulkanów, nurkowania z żółwiami i oglądania gwiazd w najlepszym do tego miejscu na Ziemi.

Całość trasy będzie wyglądała mniej więcej tak.

droga kanada 2

Nie ukrywam, że jestem maksymalnie podekscytowany. Bo:

  • będzie to mój pierwszy raz w Ameryce Północnej
  • od dziecka chciałem zobaczyć Nowy Jork utrwalony w głowie w postaci setek obrazów z filmów i seriali
  • będę tam akurat w sezonie świątecznym, zobaczę wielką choinkę przed Rockefeller Center, pojeżdżę na łyżwach w parku jak Kevin, poczuję klimat świątecznego szału zakupowego
  • przemierzę lądem prawie całą Kanadę, a brak planu na tę część podróży zwiastuje super przygody
  • będę miał szansę zobaczyć niedźwiedzia grizzly i baribala, karibu i orki oraz inne zwierzaki, których na naszym kontynencie nie doświadczysz
  • wreszcie zobaczę jedną z wulkanicznych, pacyficznych wysp
  • znajdę się na środku Pacyfiku, (Hawaje przecina południk 160 stopni) osiągając tym samym 12 godzinną różnicę czasu względem Polski
  • będę miał okazję wspiąć się na największy wulkan i górę na kuli ziemskiej Mauna Kea (4205 m n.p.m. i 10 203 m od podstawy na dnie Oceanu Spokojnego)
  • zobaczę nocne niebo w miejscu, z którego można zobaczyć najwięcej gwiazd na Ziemi
  • będę miał okazję zobaczyć w pracy największe i najbardziej zaawansowane teleskopy ziemskie
  • zobaczę na żywo gorącą lawę wlewającą się do oceanu
  • przebędę w jednej podróży 30 000 kilometrów czyli w zasadzie tyle ile potrzebowałbym na okrążenie kuli ziemskiej lecąc wzdłuż równoleżnika na wysokości Polski
  • w krótkim czasie będę miał okazję doświadczyć srogiej zimy i gorącego lata, trochę się zahartuję, a trochę wygrzeję.

W trakcie podróży swoje przygody będę relacjonował na naszym Instagramie, Twitterze i oczywiście Facebooku, a po powrocie także w formie dłuższych wpisów na blogu.

Tradycyjnie zachęcam Was do tego żebyście dali znać, jeżeli jesteście obecnie w tamtym rejonie świata. Takie spotkania z Wami z dala od domu już niejeden raz wzbogaciły nasze podróże o niesamowite doświadczenia.

Koniecznie napiszcie też (w komentarzach pod tym wpisem albo na naszego maila pzpodrozy(małpka)gmail.com) jeżeli znacie jakieś miejsca godne polecenia, osoby, które powinniśmy odwiedzić lub rzeczy, które powinniśmy zrobić.

Author Patryk Świątek

More posts by Patryk Świątek

Join the discussion 4 komentarze

  • Zawadiaka napisał(a):

    Płonę z zazdrości – to jedna z wycieczek moich marzeń 😀 Powodzenia i czekam na relację!

  • Pat Gore napisał(a):

    Super! Zawsze się cieszę jak ktoś gdzieś jedzie… Powodzenia, udanej i niezapomnianej podróży! ps. Nie zazdroszczę bo ja też tam pojadę 😀

  • Marta_PlacekStaysHome napisał(a):

    uważaj, bo Ameryka strasznie wciąga
    prawdopodobnie na jednym razie się nie skończy, tego życzę no i tysiąca grizzly na trasie 🙂

  • MagdaQ napisał(a):

    wow, trasa wygląda na strasznie intensywną! planujesz jakiegoś stopa w kalifornii też, czy to tylko przesiadka i z powrotem do PL? my w tym samym czasie zrobiliśmy 8k km tylko po zachodnim wybrzeżu USA i to było tak naprawdę na styk, a chyba z milion razy chcieliśmy gdzieś zostać dłużej 😉 trzymam kciuki i baw się dobrze! 🙂

Leave a Reply


*