Paragonowa playlista przebojów podróżniczych – słowo wstępu

Latest posts by Patryk i Bartek (see all)

Prezentujemy kolejny, skromny paragonowy projekt czyli Paragonową Playlistę Przebojów Podróżniczych, w zgrabnym skrócie brzmiący PPPP. Platformę wymiany muzyki doskonałej do podróży.

Zaczęliśmy się ostatnio zastanawiać nad muzyką w podróży. Jej rolą i tym, jak na nas w trasie wpływa. Wiele razy było tak, że jechaliśmy przez jakieś pustkowie, zachodziło słońce, a ze słuchawek leciał kawałek stanowiący idealny soundtrack do tej chwili. Robiło się wtedy cieplej na sercu, endorfina wtłaczała się do mózgu na najwyższych obrotach. Albo słuchaliśmy czegoś żywego żeby wybudzić się z marazmu kiedy na stopa czekaliśmy już kolejną godzinę. Przybywało energii, a spływające ze skroni krople potu przestawały męczyć.

Muzyka pozwala zostać w danym miejscu chwilę dłużej, pomaga rozpościerać skrzydła, mobilizuje, łączy, a w gorszych momentach zagrzewa do powrotu na właściwy tor. Wzmaga emocje, dopełnia obrazy widziane oczami. Szczególnie w podróżach, kiedy cały czas poznajemy, spostrzegamy, dotykamy nowe rzeczy. Sprawia, że wszystkiego bardziej nam się chce, wytęża percepcje.

Muzyka do podróży

Często przed wyjazdami specjalnie szukamy kawałków, które mają w sobie ten trudny do opisania czynnik pozwalający nadać niektórym momentom podróży ponadczasowy ton, zagęścić całą rzeczywistość tylko do tu i teraz. Czy mówiąc prościej – wywołać ciarki. Kiedy mam już jakąś pulę piosenek, które zamierzam zabrać ze sobą w podróż zaczynam nawet myśleć, którego kawałka będę słuchał w konkretnej sytuacji. „Ten będzie dobry na nocny spacer po mieście, ten mnie ucieszy podczas jazdy rozklekotanym busem, a ‚Homecoming’ jak zwykle sprawdzi się gdy będę już zmierzał w stronę domu”.

Mamy bardzo fajny przykład przylgnięcia piosenki do podróży z wyprawy do Indii i Nepalu. Spędziliśmy tam prawie dwa miesiące, a do dyspozycji mieliśmy tylko kilka kawałków na komórce, (nie wzięliśmy żadnego, pojemniejszego nośnika) z czego do dłuższego słuchania nadawał się praktycznie tylko jeden -> Home – Edward Sharpe & The Magnetic Zeros. W czasie tego wyjazdu było wiele trudnych momentów, w których muzyka była jedyną odskocznią. W efekcie przesłuchaliśmy ten utwór lekko licząc kilkaset razy. I chociaż od tamtego czasu minęły już prawie dwa lata, zawsze kiedy go słyszę, czuję się jakbym był teraz nie w Europie, tylko w Azji, w tamtejszym zaduchu, hałasie i tych kompletnie innych zapachach.

Home – Edward Sharpe & The Magnetic Zeros

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Pomyśleliśmy, że też tak macie, że również dla Was muzyka w podróży odgrywa ważną rolę. I chcielibyście znać więcej kawałków, które nadają się do słuchania w trasie. W Internecie ciężko znaleźć coś konkretnego. Pod hasłem „muzyka do podróży” kryje się mnóstwo linków ale kiedy zaczyna się to zbierać do kupy to gdzieś w międzyczasie traci się motywacje. Stąd też pomysł na Paragonową Playlistę Przebojów Podróżniczych. Wydaje nam się, że jeśli włożymy trochę energii wspólnie w ten projekt to każdy będzie mógł na tym skorzystać. Tak jak dzieje się to w przypadku Paragonowej Mapy Tanich Noclegów.

Schematycznie…

Mam też wrażenie, że muzyka, której słucha się w podróży to bardzo ograniczony zbiór. Kiedy z kimś rozmawiam na ten temat przewijają się te same nazwiska, te same albumy. Nie wszyscy, jest kilku dobrych wariatów, (pozdrawiam Grzegorz!) ale wydaje mi się ogólnie, że straszny marazm i stagnacja zagościła w odtwarzaczach porywanych w trasę. Nie wiem od czego to zależy: od tego jacy ludzie podróżują, jakie mają gusta czy co, ale nie jestem w stanie uwierzyć, że 80% ludzi słucha tego samego. A nawet jeśli tak to mam nadzieję, że PPPP będzie okazją do pokazania im czegoś innego.

Muzyka z podróży

W podróż nie tylko jedzie się z muzyką, ale także się z nią wraca. Będąc gdzieś zawsze pytam miejscowych o lokalne hity czy ich ulubione kawałki. Można znaleźć na prawdę wciągające i interesujące kompozycje wywodzące się z różnych państw. Szczególnie tam gdzie kultura masowa i wpływ zachodu nie skropił jeszcze wszystkiego swoim splendorem i huczącym basem. Takie piosenki, których słowa brzmią w niezrozumiałym, ale zespalającym się z lokalnym krajobrazem językiem, wpływają słodko na samopoczucie. A po przyjeździe stanowią pamiątkę, wzbogacają domowy repertuar dźwięków, są nośnikami emocji. Wystarczy taki utwór włączyć a momentalnie wracamy w wysokie góry, bujną dżunglę, zatłoczony bazar czy do współdzielonego z karaluchami pokoju w Indonezji. Tak jak w przypadku wyżej wspomnianego kawałka „Home”.

Więc nie tylko hity na trasę, lecz również to, co ze sobą przywozimy. Muzyki etnicznej, muzyki ludowej czy nawet numerów ‚jeden’ z zagranicznych list przebojów nie szuka się łatwo, a ja na przykład takiej muzyki jestem cały czas ciekawy. Żeby ją wyszperać trzeba się omęczyć, oklikać, owpisywać. A skoro jest nas już tutaj trochę, i każdy mniej lub bardziej podróżuje, to łatwiej będzie gdy się swoimi muzycznymi doświadczeniami powymieniamy.

Tylko, że…

Nie chcemy żeby było to na zasadzie nieprzebranej masówki. Pomyśleliśmy, że będzie to miało ciekawszą formę i lepszy wydźwięk jeśli będziemy układać piosenki do i z podróży w playlisty. Na piosenki będziemy oddawać głosy. Co miesiąc opublikujemy nowe zestawienie.

Jak będziemy tworzyć PPPP?

Wspólnie. W komentarzach tutaj zamieszczajcie swoje propozycje utworów do playlisty podróżniczych przebojów. Będziemy wybierać te najbardziej smakowite, dźwięczne i oryginalne. Wybrane utwory będziemy prezentować okraszone barwnymi opisami, przypasowującymi utwór do wyjątkowej sytuacji z podróży.

Uwaga!

Żeby to było na prawdę fajne, pożyteczne i inspirujące, tych kawałków musi być na prawdę trochę. Wiemy, że w Internecie rzadko kiedy przykuwa się większą wagę do czegokolwiek. Klik, klik, klik… i idzie się dalej. Ale miło by było gdybyście po prostu przypomnieli sobie jakiś kawałek z podróży czy do podróży i go tutaj zaproponowali. Jeden do drugiego i zrobi nam się na prawdę ciekawa baza danych,

Start!

Przed Wami pierwsze zestawienie, do którego wyjątkowo wybraliśmy 30 kawałków z 90ciu wrzuconych przez Was wczoraj propozycji na naszego facebooka. W następny wtorek o 20:00 opublikujemy zestawienie top 10 utworów, które zbiorą największą ilość głosów. Głosujcie, zaznajamiajcie się z muzą. Zobaczymy co jest aktualnie największym hitem i jaki utwór zadebiutuje na pierwszym miejscu w pierwszym notowaniu listy.

[powr-survey label=”11348″]

Co dalej?

Wraz z publikacją topowej 10tki w następny wtorek ukaże się formularz z kolejnymi trzydziestoma utworami do głosowania. Oczywiście chcemy żeby to były propozycje od Was. Zgłaszajcie je poniżej w komentarzach do tego tekstu.

Podsumowując. W każdy pierwszy wtorek miesiąca o 20:00 na Paragonie:

  • publikujemy notowanie Top 10 utworów do podróży
  • w ankiecie głosujecie na najlepszą dziesiątkę do następnego notowania
  • i podajecie swoje propozycje utworów do kolejnego głosowania w komentarzach pod wpisem

Lecimy!

  • Łukasz

    Witajcie, Świetny pomysł z PPPP 🙂

    Chciałbym zaproponować na kolejne głosowanie kawałek który daje siłę, wyzwala energie – przynajmniej wg mnie 🙂

    AMERICA – A HORSE WITH NO NAME

    Pozdrawiam 🙂

  • Aniaa

    https://www.youtube.com/watch?v=qdRVHj4uOTo&index=3&list=FLoYNGKJo_fW3N-HwHbSL6YQ 🙂 Po ostatnim autostopowym wyjezdzie serbska muzyka stała mi się bardzo bliska zwłaszcza ta piosenka :D!

  • Ewelina

    Piosenki które kojarzą mi się z pozytywnymi chwilami to te usłyszane pierwszy raz w podróży 🙂
    Severina- Uzbuna ( usłyszana w Chorwacji )
    One day- Asaf avidan

  • Joanna Oller

    U2 i „Beautiful day” – bez tego nie ma żadnej podróży!

  • Aniaa

    Ed sherran i see fire :)!

  • Marcin

    Michał Lorenc – Motyw główny (Wino truskawkowe)
    Indios Bravos – Drogi
    Banco de Gaia – Last Train To Lhasa
    Budka Suflera – Jolka, Jolka (uniwersalna piosenka drogi, zawsze się sprawdza)

  • Kamil

    Dzięki za piosenkę z Indii, od razu mi wpadła w ucho!

  • Aga

    Beirut – Nantes

    Beirut – Postcards From Italy
    Zaz – Je veux

  • http://wtripie.pl/ Kacu

    Steppenwolf – Born to be wild
    Jackowski – Oprócz Błękitnego Nieba

    Pierwsze z soundtracku Easy Ridera (z ktróego nota bene można praktycznie wszystkie kawałki do tej listy wrzucić – podobnie jak z Forresta) a drugi to wiadomo… kawałek o podróży 😀 Kiedyś mało się nie popłakałem jak gdzieś w Portugalii, czekając na stopa na jakiejś stacji benzynowej, wieczór, pomarańczowe od zachodzącego słońca niebo i Born to be wild lecące z głośników stacji benzynowej…

  • Aneta

    Ben Howard – The Wolves
    Gomez – See The World
    Beirut – Santa Fe
    Ben Howard – The Fear
    The Fray – Run For Your Life
    Garry Schyman – Praan
    Immediate Music – Believe
    Jimmy Eat World – My Sundown
    Mattafix – Living Darfur
    Matisyahu – Sunshine
    The All-American Rejects – Mona Lisa
    Mumford and Sons – Home
    Paul Kalkbrenner – Sky and Sand
    Hans Zimmer – Now We Are Free

  • olo

    Steppenwolf – Born to be wild

    Brak tego numeru, to Wasze ogromne fo pa ! 🙂

    • http://www.paragonzpodrozy.pl/ Bartek Szaro

      Skoro tak to ma ogromne szanse znaleźć się na następnej liście 😉

  • Damian Miziołek

    Zamieściliście tutaj 21 kawałków, a nie 30 🙂

    15 z nich znalazłem na Spotify i stworzyłem dla was playlistę 🙂

    http://open.spotify.com/user/1166631134/playlist/1xZPinJYC00AiPMUDMp28T

    • http://www.paragonzpodrozy.pl/ Bartek Szaro

      Właśnie, coś nam w międzyczasie zeżarło 9 kawałków…

      Dzięki! Pomyślimy jak to pożytecznie wykorzystać.

  • Kasia

    Fieddlers Green -Down By The Hillside
    Tyr -Regin Smidur
    Pearl Jam -Just Breathe

  • Oskar

    Rudimental – Free
    Stare Dobre Małżeństwo – Bieszczadzkie anioły(Bieszczadzki duch taki wspaniały! :). Idealne na majówkę : D)
    Roman Roczeń – Przechyły(szanty to nie tylko „Morskie opowieści”)
    Avicii – Wake me up(towarzyszyła mi w drodze stopem w Europę)
    Michel Telo -Bara Bara Bere Bere(każdy zna, a mi kojarzy się z portugalskimi klubami)
    Passenger – Let Her Go (a to z kolei towarzyszyło mi w drodze powrotnej do domu)

    • Oskar

      +

      Rachid Taha – Barra Barra (na przejażdżkę lokalnym autobusem po południowym Maroku!)

  • Magda

    Pierwsze co skojarzyło mi się w związku z Waszą PPPP, to długie nocne jazdy samochodem na wakacje, gdy z tatą słuchaliśmy starej kasety Depeche Mode także na pewno polecam Never Let Me Down. Poza tym:
    Mikhael Paskalev- I spy
    Beirut- Elephant Gun
    5’nizza- Ja nie toj
    Talking Heads- This must be the place

  • Karolina Rusak

    Dla mnie muzyka podróżnicza to muzyka filmowa.
    „Epickość” podróży gwarantowana. 😉

  • Karolina Rusak

    Metallica symfonicznie- The Ecstasy of Gold. Idealny rytm pociągu i uczucie jakbym pędziła przez prerie Ameryki… konno ostrzeliwując ten pociąg. ;D
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=7A0oZmmvuqY#t=64
    http://www.youtube.com/watch?v=46yLYCXumps

  • Magda
  • Magda

    grek zorba

  • Aniaa

    Eels I Like The Way This Is Going 🙂

  • Maja

    „Solsbury hill” Peter Gabriel! Jedna z najlepszych! 🙂

  • Maja

    I jeszcze „the cave” Mumford and Sons
    http://www.youtube.com/watch?v=fNy8llTLvuA
    a to link do Solsbury hill: http://www.youtube.com/watch?v=_OO2PuGz-H8

    • jarek

      LOSTPROPHETS – Last Train Home

  • Blumsztajn

    Ale czemu można oddać tylko 1 głos? Niechże będzie 5 do dyspozycji na przykład. Będzie ciekawiej a rywalizacja wskazanych na liście pieśniarzy stanie się bardziej zażarta.

  • Marlena

    The White Stripes – Seven Nation Army
    http://www.youtube.com/watch?v=0J2QdDbelmY

  • Żanka

    Coldplay – Midnight, nie tylko północy

  • natala

    Świetne na rozmyślania w górach:

    David Lynch – Lit’l song
    Dead can dance – Opium
    Bon Iver& St. Vincent – Roslyn
    Riverside – I believe
    Andy McKee – Shanghai

    Polecam!

  • tolhasa

    Bruce Springsteen – Devils & Dust
    The Kooks- Young Folks
    Tegan and Sara – Walking With A Ghost
    COCOON – Chupee
    OMC – How Bizarre

  • monika

    Lech Janerka – Rower
    Weezer – Island in the Sun 🙂

  • paula

    Polecam
    Beirut- Elephant Gun
    Hindi Zahra- Beautiful Tango
    Golden Life- Oprócz błękitnego nieba
    😀

  • Andzia

    Rascal Flatts – Life is a highway ! 🙂

  • yankovic

    matisyahu sunshine

    ac/dc highway to hell
    LOSTPROPHETS – Last Train Home

  • Miśka

    Gary Schyman – Trip The Light;)

  • Mania

    Coma ,,Na pół”
    Pidżama porno ,, Ezoteryczny Poznań”

  • ania

    Eric Clapton-Lay Down Sally

  • Miśka

    a i jeszcze Brewer and Shipley – One Toke Over The Line

  • Olka

    Morcheeba: Enjoy the Ride – to już było???

  • Ylfka

    Florence&The Machine – What the Water Gave Me – ostatnio to mój życiowy soundtrack 🙂

  • Malina
  • Kasia

    Na chwilę obecną moje propozycje to:
    Coldplay – Violet Hill
    Passenger – Let Her Go
    Guns N’ Roses – Paradise city 🙂

  • Aszli

    Empire Of The Sun – We Are The People no i dziwne, że jeszcze nie było AC/DC – Highway To Hell : D

  • sebastian

    Dziwota ,że jeszcze tego nie było : D

    chris rea – road to hell

  • Sylwia Ruth

    I gotta go- Robert Earl Keen

    http://www.youtube.com/watch?v=vDYdtljigLs

  • Aga K

    Niesamowite zestawienie! Prawie wszystkie to mój no.1!

  • Aga K

    Curtis Mayfield – Move on up i James Brown – I feel good. Dodaje sił zawsze i wszędzie!